Zmarła na białaczkę w 2019. Córeczkę tak kochała, że z domu nic nie dostała... Dobra nieważne.
Wieś duża, 2/3 mieszkańców nie znam, dla niektórych i tak pewnie jestem najgorszy ch*j, jak mnie jeden ochrzcił...
Na masło starcza, więc chyba nie jest źle 🤭