Ciekawe , bo wszędzie mówią że dopłaty powinien składać ten co uprawia to pole , a nie właściciel , przez to właśnie chcą wprowadzić coś w stylu aktywny rolnik , żeby tacy rolnicy co mają akt własności a nawet nie wiedzą gdzie to pole jest nie mogli pobierać dopłat ponieważ im te dopłaty się nie należą
Już nie chodzi o to czy jest w dzierżawie czy nie , ale jeśli w momencie kupna było na niej już coś zasiane , a nie zaznaczone przy kupnie czy sprzedaje z tą uprawą czy nie , to prawo do zbioru ma ten co to zasiał , a idąc dalej że o dopłaty pisze ten co to uprawia to odpowiedz nasuwa się sama
Znam przypadek co gościu mimo aktu własności przez 2 lata nie wszedł na pole bo poprzedni właściciel nie chciał z pola zejść i normalnie tam siał i pisał o dopłaty , Była i policja i sądownie miał nakaz opuścić pole , a jeszcze przez rok to zbierał bo jak wyrok sądu zapadł to zdążył już posiać