Skocz do zawartości

mysza103

Members
  • Postów

    9627
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mysza103

  1. U mnie moż3e siąpi to za dużo powiedziane , ale leci coś takiego jam mgła że kropli nie ma , a szosa zrobiła się mokra
  2. Wszystko zależy jak się zapatrujesz na dalszą ochronę i czy już masz środki na stanie , czy dopiero będziesz kupował . U mnie jako już od 2 lat leży duet na start to pójdzie na T1 właśnie on w dawce minimalnie niższej niż na etykiecie , po drugie na T2 pójdzie protiokonazol , to żeby nie dublować , ale jeśli masz inny pomysł na T2 to na T1 polecam zdecydowanie Protio ( przy obecnych cenach to nic się nie zbliży cenowo do tego ) będzie bardzo dobrze
  3. Lat konkretnych nie podam bo jakiejś księgowości nie prowadzę , ale deszczomierze tyle pokazywały Wiadomo że w skali kraju średnich opadów na poziomie 100 litrów w maj - czerwiec nie było , ale np 2 lata temu gdzie 90% na tym forum pisało że susza okropna , to południe polski prawie pływało wody opór , nawet przez chwilę nie było żeby ktoś powiedział że mógłby być deszcz , bo wody było pod dostatkiem
  4. Jakoś żadnego MGR czy innych programów nie brałem i jakoś końmi nie obrabiam czy maszynami z epoki kamienia łupanego , do tego przed przystąpieniem do Uni wat w rolnictwie był 0% , a i maszyny duży skok cenowy nastąpił po wejściu do Uni , więc śmiem twierdzić że tak czy siak postęp by był
  5. W ostatnich 10 latach , to można by powiedzieć że z 5 razy 100 litrów w maju było , w tym 2 razy przekroczyło 200 litrów
  6. Granuli nie sieje już 14 lat , ale w płynie to jak najbardziej rozlane już
  7. W marcu z 2 deszcze żeby trochę azot przemieściły w głąb ziemi W kwietniu jak by spadły również 2 spore deszcze to by się dało przeżyć No i maj i czerwiec żeby dało po ok 100 litrów na miesiąc , rozłożone równo to by był już taki optimum No i do pełni szczęścia początkiem lipca z 20-30 litrów , i przy takim optymistycznym podsumowaniu można wyjeżdżać kombajnem z nadzieją na dobre plony Póki co mało wróżbitów widzi taką przyszłość
  8. U ciebie i tak tego śniegu trochę było, bo u mnie w lutym to chyba raczej opadów póki co nie było Ja siałem siarczan magnezu z siarkopolu końcem stycznia i po tygodniu na polu go już nie było widać mimo braku opadów, więc rozpuszczalność ma dobrą, bo niektórzy piszą znów że kizeryt to chwilą moment się rozpuści a siarczan magnezu długo zalega na glebie nie rozpuszczony
  9. Chyba nie tylko ?
  10. Czytając takie wypowiedzi to wnioskuję że chyba w dobrą stronę idą chcąc zlikwidować dopłaty po 2028 roku , bo te dopłaty zaczynają przypominać słynne sadzenie orzechów, gdzie do rynku nic to nie wnosi a kupę kasy kosztuje Choć oczywiście póki są takie możliwości to wiadomo że niech sobie każdy korzysta wedle uznania
  11. Mówisz że ziemia nie zamarznięta że pójdziesz w pole I wbijesz normalnie szpadel w ziemię? Coś chyba kręcisz, bo u mnie też rędziny i po wierzchu 2- 3 cm jest sucha niezmarznięta a głębiej normalnie zamarznięta, jak głęboko to nie wiem ale pisać że nie zamarznięta to jest na pewno nieprawdą
  12. U wszystkich tyle wychodzi Bajki , podawanie azotu na suchą ziemie jak się sieje w kwietniu i temperatury są pod 20stopni ciepła to możemy mówić o stratach wówczas , a nie jak są mrozy czy do paru stopni na plusie Nie patrzę na to , rzepaki rozlane całkowicie 100%dawki , pszenice też zaczęte , jak będzie podane to wówczas będę patrzył czy będą jakieś deszcze czy nie
  13. To by ci się fajnie jezdziło rzepaki rozlane całe dawki , pszenice te najsłabsze siane w listopadzie pół całkowitej dawki , a pszenice z normalnego siewu chyba będzie podane jutro , jedna trzecia całkowitej dawki. Tak że rzepaki zakończone oby tylko z nich coś było bo u nas lichutkie były od samego początku , a teraz te mrozy jednak krzywdy im trochę wyrządziły
  14. Mróz to raczej parametr najbardziej zmienny bo w jednym miejscu będzie np minus 10 , czyli tyle ile prognozowali , a 500 metrów dalej będzie- 15 , bo inne ukształtowanie terenu czy inne czynniki , więc tu bym akurat się niczego złego w prognozach nie doszukiwał
  15. Nie
  16. mysza103

    VAT w rolnictwie

    Paliwo czy nawozy to trochę dziwne by było jak byś zakupił większe ilości np na tydzień przed wyjściem, więc już trochę wcześniej trzeba robić zakupy Co do sprzedaży płodów rolnych to kuzyn jak wychodził z wat ze 3 lata temu to normalnie robił jak co roku , to co zawsze sprzedawał do grudnia to coś takiego normalnie sprzedał i wyszedł z wat , a to co mu pozostawało (zioła, warzywa ) sprzedawał już wiosną jako ryczałtowiec. Teraz po tych 3 latach od wyjścia z wat dostał pismo z US że upłynęła legalizacja kasy fiskalnej ( bo posiadał) to pojechał do US i tą kasę wyrejestrował
  17. To wiadomo że takie szkolenie nie wystarczy , bo to całkowicie inna sprawa
  18. To co chciałeś żeby cały mauzer ci skuło lodem? Jest tak jak być powinno. Przy ok 20 stopni mrozu przez tydzień robi się zmarzlina tak troszkę za pierwszą poprzeczkę Ja w tym roku podolewalem do mauzerow po ok 80- 100 litrów wody + 900- 930 litrów było rsm 32 , i póki co na razie jest normalny beż żadnych osadów i raczej już tak zostanie bo mrozy odpuszczają
  19. mysza103

    VAT w rolnictwie

    Stany magazynowe czego? Bo jak środków trwałych to już się zamortyzowały Nie wcześniej niż po 5 latach
  20. Jak ktoś zasieje 2-3 lata pod rząd i słabo mu się widzi ta uprawa bo plony słabiutkie( ok 2 ton) , to nie ma sensu dalej w taką uprawę się pchać . Ja będę siał 1 raz ale jak nie będę przebijał 3 ton to po 3 latach żegnaj Gienia, świat się zmienia
  21. Ile trzeba zapłacić za próbkę mikro jak masz porobione ? Ile trzeba zapłacić za próbkę mikro jak masz porobione ?
  22. Dokładnie, wynik np o zawartosci 10 wszystkiego nie powie bo na bardzo lekkiej glebie może to oznaczać wynik - wysoki , a na glebach bardzo ciężkich te 10 może oznaczać wynik np niski
  23. U mnie między godziną 16 a 17 jeździła biała dacia po wsi . Ciekawe co robili , bo zobaczyłem ich jak stali po de mną ale nikt nie wysiadał ( były 3 osoby) tylko coś tam w papiery patrzyli potem ruszyli z 20 metrów pod sąsiada i też z pół minuty przystanęli i znowu dalej ruszyli , tak z 10 gospodar,y mam w zasięgu wzroku to pod każdym domem było to samo . Jechali se na awaryjnych cały czas Domyśla się ktoś o co im chodziło? Dobrze że nie wyjechałem w pole płukać opryskiwacz
  24. I to jest dowód chociażby na to że azot powinien dać z miesiąc wcześniej to by ukosił ok 5 ton a nie 3
  25. mysza103

    Kontrola PIORIN

    Przecież nowym sprzętom się przeglądów nie robi, chyba że,,nowy- stary"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v