Nie dzwonili , bo do tej pory im nigdy nie sprzedawałem , i szczerze mówiąc jakoś mi z nimi nie za bardzo po drodze nawozy jak bierzesz od nich małe ilości to cena jedna z większych na okolicę , cało samochodowe ilości też się taniej kupi niż u nich , a co do tego rzepaku ,to co to niby za umowa ma być jak nie ma ceny minimalnej ? to w żniwa jak im zawieziesz żeby się wywiązać z umowy , i ci zapłacą po tysiąc zł za tonę to też będzie zgodnie z umową , bo ceny minimalnej nie ma . W takich umowach to właśnie cena minimalna jest obowiązkowa , bo tak jak oni proponują , to sobie w żniwa sprzedasz gdzie ci będzie pasowało i pewnie drożej niż z ich umową