No pewnie że mam. W sumie mało już robi ale z drugiej strony szkoda go sprzedać bo nie za wiele by za niego wziął a też dobry jest do oprysków i w kukurydzy ładnie pasuje w rządki. A kojarzysz może czy ma ktoś u ciebie w okolicy owijarke stacjonarna przerabianą na zdalnie sterowaną? robi takie modyfikacje jeden pan w wojnach pietraszach?
Musisz przekręcić w tą samą stronę w którą kręci się mieszadło. Ja w swoim od nowości zdejmuje przy każdym myciu tak samo wałek wom ze dwa razy w roku trzeba zdjąć i nasmarować
Ja kosiłem już nie raz hulka na ziarno bo gdzieś za dużo było na kiszonkę i też ładnie sypał 12,5-13,5 ton na takiej średniej ziemi, wilgotność według mas 23m sianego razem i koszonego razem 2-3% większa w hulku.
Od darowizny wszyscy uprawnieni do spadku mogą ubiegać się od obdarowanego o zachowek, co innego przy umowie dożywocia nikt tam już o zachowek od was sie nie będzie mógł ubiegać.
Ale to ten element jest gdzieś pęknięty czy coś, bo w tym "trójniku" nie ma żadnego zaworka i jak powietrze ucieka to albo przewody dziurawe albo poduszka sparciała albo kompresor przepuszcza u mnie właśnie kompresor przepuszczał to wstawiłem zawór jednokierunkowy na przewodzie między poduszką a kompresorem.