Z początku trzymałem na duże.Ale policz jak masz 20 krów i trzymasz wszystko od nich to robi się sporo sztuk. Potrzeba sporo karmy a do tego potrzeba miejsca. Masz krowy, cielaki,jałówki oraz byczki. Do 8 miesiąca życia odsadków grupowanie to nie problem potem tworzy się kilka grup a tu potrzeba zagród.
Masz młodzież do roku i do dwóch lat. Bez pastwiska krowy stają się kosztowne. Ale i pastwisko musi być dobre bo z gówna bata nie ukręcisz.
Jak zaczniesz liczyć koszty paszy to stwierdzisz że lepiej sprzedać takie odsadki w wadze 250-270kg i nie bawić się w duże. W to miejsce lepiej postawić krowy. Ale pamiętaj żeby zarobić na krowach to musisz ograniczyć koszty żywienia do minimum. Bo każdy litr paliwa kosztuje , każdy kilogram paszy jak objetościowych jak i treściwych to kasa. Nawet woda z wodociągu staje sie strasznie droga ( u mnie na stadko 30 krów młodzież i pare jałówek szło od 2do4 m3 wody zimą mniej latem więcej)
I niestety nie wszyskie krowy same się cielą nie każda matka ma instynkt. Oraz nie każdy cielak ma odruch ssania. Selekcja jest bardzo ważna. To są żywe zwierzęta tu wszystko się może zdarzyć (kto chowa to wie)
Bydło to nie młyn wodny tego woda nie napędza tylko poświęcenie i cieżka praca