No bo po co porównujcie się do kogoś kto ma ludzi do zapierdalania, na wakacje sobie pojedzie, jak chory to w łóżeczku wyleży. Nie zrozumie kogoś kto na czterech, a musi do obory iść. Ale nie jest to żaden zarzut kierownik. Masz za***iście, że masz siłę roboczą i możesz się spokojnie rozwijać i iść grubo w krowy. Też bym tak chciał.