Chyba kolego za wiele nie rozumiesz. Akurat tu ma rację Baltazar gąbka. Siementale czy montebeliarde są tańsze w utrzymaniu, nie skończą w piecu jak gorzej są karmione. Dadzą mniej mleka. Ale to już trzeba sobie samemu policzyć czy lepiej nadoic 20 litrów bez kukurydzy i dodatków,czy 50 z nadskakiwaniem i wyciskaniem ile popadnie. Mogę się tylko wypowiedzieć o MO bo większość mojego stada teraz to krzyżówki ho-mo, że to jest możliwe, osiąganie 20 litrów na samej dobrej jakości trawie. Ja mam sztuki które doją po 45-50 litrów, ale nie z trawy. Cudów nie ma, jak ma być mleko to musi skądś się wziąć. W dalszym ciągu ludzie nie rozumieją, że miarą zysku i sukcesu w produkcji mleka nie jest ilość nadojonego mleka tylko zysk netto na koncie.