tompil
Members-
Postów
1081 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez tompil
-
dawidursus323 Zarajczykowi to nie wierzę w żadne słowo, to jest firma prywatna i mówią to co jest dla nich wygodne, na coś trzeba zrzucić winę za wysoką cenę. Oczywiście bez norm byłyby tańsze, ale głównie dlatego, że dalej klepaliby te same silniki, a tak musza kupować od innych. Normy emisji spalin są od ok. 2000 roku, przez ten czas ciągniki zdrożały minimum o 1/3, więc nie mówcie że tyle silnik zdrożał. Jak to jest, że pronar wycenił model 5340 na 150 tys netto, a jak słabo się sprzedawały to teraz są po 120 tys netto, a coś musi im z tego jeszcze zostać. Powodów podwyżek ja widzę kilka: - słaba złotówka (mocny euro i dolar) - jak euro było po 3,5 zł, a teraz jest po 4,5 zł to różnica jest - drożejąca siła robocza, - polityka dofinansowań zakupu maszyn - normy emisji spalin Wracając do tematu Ursusa, to życzę firmie jak najlepiej i mam nadzieje, że marka Ursus zostanie uratowana, bo niedawno byłem przekonany, że skończy tak jak reszta polskiego przemysłu motoryzacyjnego.
-
HandlowiecOborniki skąd Ty się wyrwałeś z tą propagandą? 11 postów na forum i wielkie wychwalanie ursusa, daj sobie spokój z tym naganianiem klientów. Jak chcesz pomóc to nie wypisuj takich bajek. Na pewno jeden sprzedawca nie sprzedaje tylu marek na raz, bo wiem że większe firmy nie życzą sobie konkurencji na placu. Poza tym co możesz wiedzieć o trwałości nowych Ursusów jak niedawno zaczęli je sprzedawać. Opanujcie się trochę i nie słuchajcie wszystkiego co ludzie piszą, bo aż razi po oczach jak to czytam. New Holland i Case jako jeden koncern, obniża sobie koszty produkując te same modele, więc na pewno nie będą miały innych ciągników. Ciągniki już nie stanieją, nie ma co liczyć. Może nie będą tak szybko drożały jak dotychczas, bo skończyły się dofinansowania na zakup ciągników. Zastanawiające jest to, że taka dacia duster w podstawie po wprowadzeniu na rynek kosztowała 39 990 zł i dziś dalej tyle kosztuje (bogatsze wersje może trochę zdrożały). Pomimo, że w międzyczasie wprowadzili wyższe normy emisji spalin, obowiązkowe czujniki ciśnienia w oponach, czy system start - stop. A w ciągnikach co modernizacja to ciągnik droższy.
-
Żadnych ofert nie musisz teraz mieć . Wpisujesz w biznesplanie cenę katalogową z wyposażeniem jakie chcesz. Podajesz w biznesplanie dokładny model ciągnika oraz wypisujesz także ważniejsze wyposażenie. Trzeba wziąć pod uwagę to, że maszyny mogą zdrożeć jak ruszy PROW, ale można będzie też coś utargować. Więc wpisanie ceny katalogowej powinno być po bezpiecznej stronie.
- 37131 odpowiedzi
-
W poprzednich naborach było tak, że jak składałeś wniosek na zamierzenie budowlane które nie wymagało ani pozwolenia, ani zgłoszenia to agencja i tak wymagała żeby był jakiś papier ze Starostwa, wiec ludzie i tak robili zgłoszenia robót. Obecnie na utwardzenie własnej działki nie potrzeba zgłoszenia, ani pozwolenia, ale nie wykluczone, że agencja jednak może chcieć. W zgłoszeniu sprawa wygląda tak, że Starostwo wyda papier dopiero po 30 dniach od Zgłoszenia, więc dobrze byłoby wiedzieć co dalej z tym roić bo czas mija. Jak będą jakieś szkolenia to się dowiem. Jestem projektantem drogowym, więc jak ktoś będzie potrzebował kosztorys do wniosku, czy ewentualnie projekt do zgłoszenia na utwardzenie podwórka to mogę zrobić.
- 37131 odpowiedzi
-
Strona 5: http://www.strefabiznesu.gp24.pl/sites/default/files/cck/files/328144/agro_2.pdf Jak tak szybko będą wprowadzali następne modele to niedługo będzie jeszcze 385 Power oraz 11054 Power Ten 385 mógłby być fajny, ale brak wałka 540E obrotów i silnik Euro IIIB.
-
Objechałem dziś dalsze pola i KWS Dakota wygląda nędznie, prawie cała żółta, ale gdzie nie gdzie od dołu trochę coś odbija. Na tym samym polu mam kawałek Juliusa, bo zabrakło Dakoty i wygląda super - cały zielony. Zły jestem na tą odmianę. Dziś rano -5 C Pola robią się białe, siać już Arabelle czy czekać?
- 45435 odpowiedzi
-
Pojechałem dziś zobaczyć pola które mam dalej od domu i niestety 5 ha pszenicy Dakota w kolorze żółtym, niby od dołu gdzie niegdzie coś zielonego odbija, ale pszenica była siana rzadko 160 kg/ha i wątpię żeby coś z tego było. Na tym samym polu mam 1 ha Juliusa, bo kupiłem za mało Dakoty i Julius cały zielony. Ale jestem zły na siebie, że kupiłem tyle tej Dakoty. Zazwyczaj kupuje na 1 ha z centrali, a resztę sieje swoim, a w tym roku wyszło odwrotnie.
-
dawidursus323. Ja w wyprzedaże to już dawno nie wierze, to jest tylko nakręcanie popytu na koniec roku, a jak umiesz negocjować to o każdej porze roku kupisz w tej cenie. Ważne jest tylko jaką marże mają sprzedawcy na Ursusy, bo jakiś zysk musi mieć. Jak producent podniesie cenę to i sprzedawcy będą musieli żeby zysk mieć na stałym poziomie.
-
Ale trzeba przyznać, że cena 100 netto za tego c-382 z filmu z klimatyzacją to przystępna propozycja i jeśli będą miały ciągniki dobre opinie i nie polecą z cenami do góry to będą mieli na koniec roku podium w sprzedaży w Polsce. Zetor i New Holland na razie są poza zasięgiem.
-
Forterra- problem ze sprzęgłem
tompil odpowiedział(a) na ppawlo26 temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Kto pamięta która strona zakłada się ta tarcze, bo nie chce się narobić, a mam już wszystko kupione i bym składał. -
Forterra- problem ze sprzęgłem
tompil odpowiedział(a) na ppawlo26 temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
A tarcze zwykłą założyłeś oryginalną Lukasa bez tłumików? Bo widziałem, że są polskiej firmy Komfort z tłumikami, ale nie wiem czy to w ogóle potrzebne. http://hurtowniarolnicza.pl/czesci-do-ciagnikow/zetor/sprzeglo-zetor/tarcza-sprzegla-zetor-forterra-z-18.html Czy simering ewentualnie można zdjąć bez ruszania wałka i spuszczania oleju z przekładni? Pamiętasz może którą stroną wkładało się tarcze? -
Forterra- problem ze sprzęgłem
tompil odpowiedział(a) na ppawlo26 temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Panowie potrzebna pilna rada, bo chce jutro składać Zetora, a mam kilka pytań. Rozjechałem dziś swojego zetora 11641 bo sprzęgło się ślizgało. Jakoś się udało bez ruszania przewodów od klimy. Tarcza była ceramiczna z tłumikami, z jednej strony wygląda dodrze, a z drugiej jest całkowicie starta. Czy wymienić na tarcze ceramiczną, czy na zwykłą? Jak zwykła to czy szukać zwykłej bez tłumików (oryginalna Lukas) czy z tłumikami (ale to innego producenta)? Czy łożysko oporowe wymieniać? Łożysko wyszło to przodu po rozjechaniu, czy żeby złożyć trzeba popuścić płyn z pompki. Czy koło i docisk zawieźć do przetoczenia czy składać takie jak wyjąłem. Ręką jak się przejeżdża to jest gładziutko, może jakieś minimalne falowanie powierzchni jest, ale prawie nie wyczuwalne. Firma Reges w Przyborowicach koło Płońska za przetoczenie chce 80 zł, więc nie takie duże koszty, tylko mam do nich z 70 km. Jeszcze pytanie w którą stronę włożyć tarczę, bo się zgapiłem przy wyjmowaniu i już sam nie wiem. Z jednej strony jest dłuższy ten pierścień co wchodzi na wałek, a z drugiej jest krótszy. Dzięki za szybko odpowiedź, bo chciałbym jutro od rana kupić części i brać się za składanie. -
Muszę kupić coś do czyszczenia ziarna, rocznie mam do przeczyszczenia ok 20 ton. Czyściłem zwykłym młynkiem bez sit, ale człowiek się narobi, a efekt mizerny. Z używanych to w zasadzie są same petkusy i te polskie CZ, ale w większości to sprzęt niekompletny, wymagający remontu, mający po 50 lat i do tego strasznie duży gabarytowo. Czyszczalnie użyje przez tydzień w roku, a resztę czasu muszę gdzieś garażować, więc wolę żeby była w miarę kompaktowa. Nic sensownego używanego nie znalazłem ani na OLX, ani na Allegro. Z nowych to tylko to: http://olx.pl/oferta/wialnia-nowa-CID757-IDd6AW1.html#94f5ee8635 http://olx.pl/oferta/czyszczalnia-wialnia-do-zboza-1-5t-h-CID757-IDaF5pH.html#94f5ee8635 http://olx.pl/oferta/wialnia-do-zboza-grochu-kukurydzy-i-innych-nasion-rolniczych-nowa-CID757-IDcCEBd.html O tej czyszczalni Pat-5 to jakieś informacje można znaleźć, ale o tej z łobza to już nic.
-
Miał ktoś do czynienia z taką czyszczalnią, ciekawe czy nadaje się to do czegoś? http://olx.pl/oferta/wialnia-nowa-CID757-IDd6AW1.html#0b08971684 Wydajność nie powala, ale dla mnie wystarczy, a szukam jakiejś czyszczalni z sitami która oddzieli połówki od ziarna za rozsądną cenę.
-
Jakby ktoś z okolic Płocka - Sierpca się wybierał to niech się odezwie, bo szukam ekipy na wyjazd.
-
Problem ze startem zetor forterra 11741
tompil odpowiedział(a) na Mirek9722 temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Ja mam silnik same 1000.6W i tu jest tylko jedna świeca żarowa w kolektorze dolotowym powietrza. W poniedziałek pojadę do motoryzacyjnego i może się coś dobierze. Jeszcze jedna sprawa, w przyszłym tygodniu wezmę się pewnie za rozjeżdżanie zetorka, bo sprzęgło się ślizga przy ruszaniu z 1 szosowej. Wiem, że lepiej założyć zwykłą płócienną tarcze, ale z tego co patrzyłem na allegro zwykłe tarcze też są z tłumikami i bez, czy te z tłumikami to też są Lukasa, czy jakieś podróbki?- 23 odpowiedzi
-
- problem z odpalaniem
- zetor
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Problem ze startem zetor forterra 11741
tompil odpowiedział(a) na Mirek9722 temat w Zetor 8540 - 10540 / Proxima / Forterra
Panowie potrzebna pomoc. W zetorze forterra 11641 szukałem dziś przyczyny problemów z odpalaniem i okazało się, że świeca nie grzeje. W przekaźniku 2 nóżki były całkowicie skorodowane i zostały we wtyczce przy wyciąganiu. Tak to wygląda. http://www.fotosik.pl/zdjecie/2a8a4aba74195ec2 Dostanę cos takiego w sklepie z elektroniką do pojazdów, może jakiś popularniejszy odpowiednik? Bo tego magnetona nigdzie w necie nie można znaleźć.- 23 odpowiedzi
-
- problem z odpalaniem
- zetor
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Farmtrac 675 DTN King VS Case Farmall 75A
tompil odpowiedział(a) na arek1996072705 temat w Jaki ciągnik wybrać ?
Widzę, że pojawiło się bardzo wiele podobnych tematów odnośnie ciągnika pomocniczego 70-80 km. Patrząc po statystykach sprzedaży z ostatnich lat i miesięcy większość wybierze i tak pomiędzy New Hollandem, a Zetorem. Czytam z ciekawością co piszecie, bo sam mam ochotę zamienić C-360 3P na coś wygodniejszego, bo już i tak nikt nim nie chce jeździć. Posiadam Farmtraca 80 4 WD z ładowaczem i taki poziom ciągnika pomocniczego mi wystarcza, dlatego biorę pod uwagę tańsze ciągniki. Poza tym Farmtrac sprawuje się bardzo dobrze, zrobione 2500 mth i tylko kilka drobnych problemów usuniętych we własnym zakresie. Najdroższa naprawa to wymiana rozrusznika spalonego przez stacyjkę która nie odbiła przy odpalaniu. Chciałbym jednak żeby kolejny ciągnik miał skrzynię 40 km/h (ponieważ mam daleko na pola), wałek 540 Eco (będzie pracował głównie w opryskiwaczu, rozsiewaczu, kosiarce, przetrząsarce, zgrabiarce, prasie - czyli wszystko poprzez napęd WOM) oraz klimatyzację. Trochę przeglądam obecny rynek tańczych modeli i napiszę swoje spostrzeżenia: 1. Kioti RX 7320 Plusy: - Cena 99 tyś netto, ładowacz czołowy firmy pronar gratis - uważam że dla osób szukających ciągnika do okazjonalnych prac z ładowaczem jest to bardzo dobra oferta, - Kabina Kioti jest najlepiej wykonana ze wszystkich ciągników z mojego porównania, nawet droższe ciągniki mają często gorszą kabinę. Wszystko spasowane jak należy, estetyczne, solidne i pod ręką, bardzo wygodnie siedzenie. Ode mnie bardzo duży plus za kabinę. - Ciągniki Kioti mają opinie niezawodnych i są sprzedawane z powodzeniem praktycznie na każdym kontynencie. Można mieć tylko obawy do instalacji pneumatycznej montowanej przez Pronara. - Klimatyzacja w standardzie. - Skrzynia 38 km/h , 24x24 przełożenia z biegami pełzającymi i rewersem przy kierownicy - Wałek 540 ECO - Fabrycznie montowany rozdzielacz i joystick do ładowacza. - Podnośnik na 2 zewnętrznych cylindrach co znacznie ułatwi późniejsze naprawy - Chyba najmniejszy promień zawracania ze wszystkich porównywanych modeli - Bogate wyposażenie (część w opcji): Automatyczny WOM (automatyczne wyłączenie przy podniesieniu ramion podnośnika), Asystent kontroli skrętu (zmniejsza obroty silnika przy nagłym skręceniu kół), elektrohydraulicznie włączany WOM, obroty wałka zmieniane w kabinie, przedni napęd włączany elektrohydraulicznie. Minusy: - za 99 tys. netto nie kupimy tego ciągnika, ponieważ żeby dało się go używać trzeba go jeszcze wyposażyć chociażby w (ceny netto): - pneumatyka 2+1 4800 zł - korpus zaczepów 2340 zł - zaczep 620 zł - lampy robocze przód 160 zł - lampy robocze tył 160 zł - druga para szybkozłączy 1360 zł - wycieraczka tylna 380 zł - gniazdo 3 pinowe 90 zł Co daje w sumie cenę 108 530 zł netto. Można jeszcze dobrać: - obciążniki przednie 2900 zł - przedni tuz 8500 zł - trzecia para szybkozłączy 1360 zł - lampa błyskowa 250 zł - radio 680 zł - korek ON na kluczyk 100 zł - asystent kontroli skrętu 160 zł - koła do międzyrzędzi 5000 zł Oczywiście część tego wyposażenie można pewnie wytargować w cenie, albo ktoś może czegoś nie potrzebować - silnik Euro IIIB, z filtrem cząstek stałych, common rail i bardzo małą pojemnością 2435 cm3 Dla mnie silnik Euro IIIB jest to pewna niedogodność, jak zacznie wypalać filtr to ciągnika nie zgasisz, tylko czekaj aż skończy, common rail podniesie w przyszłości koszty ewentualnych napraw. Mała pojemność powoduje, że pewnie łatwo go zdusić pod obciążeniem. Ponadto pronar w instrukcji obsługi zapisał wymagany czas rozgrzewania silnika przy niskich temperaturach i tak: 0 C lub powyżej – 5-10 minut 0 C do -10 C – 10-20 minut -10 C do -20 C – 20-30 minut - 20 C lub poniżej – 30 minut lub dłużej - okresy między przeglądami: co 200 mth wymienić olej w silniku i filtr oleju przekładniowego, co 400 mth olej w przekładni i przedniej osi. Bagatela w przekładni jest 60 l oleju, a w przedniej osi 8,5l . W silniku schodzi 8,3 l. Zakładając cenę 20 zł/l x 70 l= 1400 zł co roku na wymianę oleju w przekładniach plus 2 razy w silniku. Wiem, że po gwarancji nikt nie będzie wymieniał tak często, ale patrząc na wymagania producenta (albo Pronara) to jest coś nie tak. Raczej producenci wydłużają okresy między kolejnymi przeglądami nawet do 600 mth, a nie co 400 mth olej w przekładni. Nie dziwi mnie teraz dlaczego niektórzy dealerzy Kioti oferują gratis gwarancję 5 letnią na ciągniki. - dźwignia zmiany biegów po lewej stronie może być dla niektórych wadą, ale przy pracy z ładowaczem jest to nawet całkiem wygodne rozwiązanie. - wylot tłumika pod ciągnikiem może mieć negatywny wpływ na rośliny podczas oprysków czy siania nawozów. Podsumowanie: Kioti RX7320 przy pierwszym spotkaniu robi bardzo dobre wrażenie. Jakość wykonania, komfort prowadzenia i cena stanowią niewątpliwie plusy ciągnika. Niestety po głębszym poznaniu ciągnik stracił w moich oczach, głównie ze względu na okresy między przeglądami i silnik Euro IIIB. Warto by jednak sprawdzić, czy te wymagania odnośnie przeglądów są wymysłem Pronara czy Kioti. 2. Farmtrac 675 DTN King Plusy: -Cena 100 000 netto wg cennika, na Farmtraca można uzyskać spory upust u dealerów. W 2010 roku 80 4WD kosztował 100 tys ale brutto - Pierwszy przegląd w cenie zakupu. Materiały eksploatacyjne kupiłem sam. - Silnik jeszcze Euro IIIA Perkins 1104D-44T bez filtra cząstek stałych z pompą rotacyjną pojemność 4400 cm3, wymiana oleju co 300 mth, - Skrzynia Carraro 12 x 12 z rewersem przy kierownicy, uważam że bardzo udana konstrukcja. - za ceną 5000 zł netto dostajemy w stosunku do modelu 675 DTN lepszą kabinę, fotel pneumatyczny, końcówki CBM, oświetlenie robocze LED, nową maskę, elektrohydrauliczne włączanie WOM i przedniego napędu. Dlatego według mnie lepiej dopłacić te 5000 zł i wziąć Kinga. - mam model 80 4WD, mechanicznie różni się tylko silnikiem, bo u mnie jest wolnossący Euro II, ale według mnie ciągnik bardzo mało awaryjny. Sprzęgło suche, zrobione 2500 mth w ładowaczu i nie widać zużycia. - cena części. Potencjalne awarie dotyczą głównie wyposażenia ciągników które jest polskiej produkcji, więc ceny części zamiennych nie są wygórowane. Do Perkinsa i Carraro też nie powinno być tragedii. Najdroższa w naprawie może być pompa rotacyjna, a serwis Perkinsa raczej nie naprawia tego na gwaracji, bo zawsze jest wina użytkownika. Ja miałem na gwarancji wymienianą uszczelką pod chłodnicą oleju przez Perkinsa i nie było żadnych problemów. - cena oryginalnych filtrów niewygórowana w stosunku do marek zachodnich - siedzenia pasażera (plastikowe ale jest) - instalacja pneumatyczna w cenie Minusy: - skrzynia 30 km/h (80 4WD osiąga 30 km/h przy maksymalnych obrotach silnika) co dla mnie go dyskwalifikuje, ale jak ktoś ma blisko pola to ok - wałek 540/1000 - brak wałka 540 Eco co dla mnie również go dyskwalifikuje - klimatyzacja za dopłatą, ale podobno i tak działa słabo (w swoim nie posiadam) - kabina pomimo modernizacji to jeszcze nie poziom Kioti Podsumowanie: Farmtrac 675 DTN King z uwagi na sprawdzony silnik Perkinsa Euro IIIA oraz konstrukcję która jest już produkowana ponad 10 lat nie będzie sparzał problemów w użytkowaniu. Zmodernizowana kabina poprawi trochę komfort. Dla mnie brak skrzyni 40 km/h oraz wałka 540 Eco go dyskwalifikuje. 3. Farmtrac 685 DT Plusy: - skrzynia Carraro 24x24 40 km/h - wałek 540 Eco - wersja limitowana cool z klimatyzacją gratis chyba w cenie zwykłej 685 - sprawdzona konstrukcja, ciągnik masywniejszy od 675 DT. - 1 przegląd gratis, cena polskich części, cena filtrów - elektrohydrauliczne włączanie wałka WOM i przedniego napędu - instalacja pneumatyczna w cenie Minusy: - Silnik perkins Euro IIIB 85 km z common rail, filtrem cząstek stałych, pojemność 3387 cm3m, elektronicznie sterowany - Cena katalogowo 120 netto, to już dużo więcej od 675. Dodam, że cena Farmtraców poleciała i tak ostro w dół z uwagi na spadek sprzedaży. W ubiegłym roku powiedzieli mi za model 685 DT 134 netto według cennika. - Kabina gorsza niż w Kingu, taka jak w zwykłej 675 DTN. Podsumowanie: Farmtrac 685 DT spełnia wszystkie moje wymagania, ale cena w stosunku do 675 DT jest już dużo wyższa. Poza tym oferowany jest już silnik Euro IIIB co dla mnie też jest wadą. 4. Ursus C-382/ C-380M Plusy: - Cena ok 110 netto (106 netto C-380M) - Wałek 540 Eco - Silnik jeszcze Euro IIIA Perkins 1104D-44T bez filtra cząstek stałych z pompą rotacyjną pojemność 4400 cm3 - skrzynia Carraro 40 km/h - kabina 4 słupkowa - przywiązanie do rodzimej marki, w zasadzie teraz to tylko znaczek - cena filtrów do Perkinsa - instalacja pneumatyczna w cenie Minusy: - krótko na rynku, brak opinii o jakości złożenia tego wszystkiego. - skrzynia 12 x12 przy 40 km/h obawiam się czy da się dobrać odpowiednie przełożenia do wszystkich prac. Farmtrac ma 12x12 przy 30 km/h, a 24x24 przy 40 km/h. - kabina pomimo, że z zewnątrz wygląda ładnie i jest 4 słupkowa to w środku jest bardzo słabo zrobiona z tego co sam oglądałem i porównywałem nawet do mojego 80 4 WD. - klimatyzacja za dopłatą i podobno z jakością chłodzenia też nie jest najlepiej. - wysokość 275 cm Podsumowanie: Ursus C-382/C-380m jest w zasadzie najtańszą ofertą spełniającą moje wymagania skrzyni 40 km/h i wałka 540 Eco. Brak silnika Euro IIIB stanowi również plus tego ciągnika. Moje obawy budzi tylko jakość montażu przez Ursusa i czy skrzynia 12x12 pozwoli na dobranie odpowiednich przełożeń do pracy. Ursusa C-380 i zetora majora nie biorę pod uwagę ponieważ nie mają wałka 540 Eco i skrzyni 40 km/h. Już wolałbym Kinga zamiast tych dwóch. Nie znam za bardzo wyposażenia i cen zachodnich ciągników. Ale z tego co czytam na forum to sprawiają więcej problemów niż mój Farmtrac, chociażby można poczytać opinie posiadaczy nowych Farmalli. Cena części i przeglądów na pewno będzie wyższa niż Farmtraca, czy Ursusa. Jeśli znacie dobrze jakieś modele tanich ciągników pomocniczych to dopiszcie do tego zastawienia. Może zmieni to trochę mój punkt widzenia. W tym momencie wybierałbym pomiędzy C-382, a Farmtrac 685 DT.- 40 odpowiedzi
-
Też się mocno zastanawiam nad tym modelem. Możesz coś więcej napisać o tym modelu. Najbardziej zastanawia mnie jego mała masa, bo tylko 2800 kg oraz wydech skierowany do ziemi. Potrzebuje ciągnika na wąskich kołach do rozsiewacza nawozów i opryskiwacza. Ciekawe czy przy tej masie poradziłby sobie z opryskiwaczem ciąganym ok 1800 litrów. No i czy ten wydech do ziemi nie będzie powodował uszkadzania roślin.
