Skocz do zawartości

Gramgro

Members
  • Postów

    247
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Gramgro

  1. W GB cenią za nie bo mają kierownicę z prawej strony
  2. MB trac w normalnych pieniądzach prawie tylko do remontu lub z kabina na wpół zjedzoną przez rdze. Nie mam zielonego pojęcia czemu ludzie je tak cenią, ( niemiec co na niego chuchał i wpakował w odrestautrowanie dziesìątki tysięcy euro raczej nie sprzeda, a polsce to tylko stary drogi ciągnik. Części do skrzyni niestety tylko i wyłącznie przez mercedesa dlatego drogie. JCB czerpał inspirację z MB. Chociaż wiem gdzie stoi dopstat 180KM nieodpalany 2 lata bo nikogo w polsce nie ma żeby mu elektryke zrobić
  3. Jak jest zarejestrowany na ciężarowy to nie ma o co sie czepiać. A jeśli chodzi o widoczność to widać podbieracz spokojnie, z kosiarka bezproblemowo. Jedynie problem z hitchem lub polowym, nie widac go i trzeba na czuja podjeżdżać
  4. Witam, obornik będzie wysuwać lecz może być problem z krowami które zchodzą tylnymi nogami, beda stawać na łopatach. Same łopaty to nie problem, musiałbyś jeszcze prócz nich dokupić odwrotną szynę do siłownika, ale to tylko jedna( jeśli miałby kończyć się prasą to trochę więcej zachodu, bo trzeba ostatnią łopatę z mechanizmem też dokupić)
  5. https://www.olx.pl/oferta/kemper-champion-1200-sieczkarnia-bezrzedowa-zawieszana-przod-bok-tyl-okazja-CID757-IDozS7u.html W tej cenie to można sprawną samojezdną kupić a nie 2rzędową
  6. https://www.olx.pl/oferta/mb-trac-800-lesny-wciagarki-2x-CID5-IDrizgF.html Tutaj też w turze ciekawie siłowniki zamontowane ( wiem że leśny ale mimo to dziwnie zrobione)
  7. https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-mtz-82-z-turem-i-wycinak-do-kiszonek4000zl-CID757-IDoKChv.html Takich siłowników na turze jeszcze nie widziałem
  8. Unimog to ciężarówka i ciągnik^^ a MB trac to ciągnik który ma sporo miejsca za kabiną i 4 takie same koła
  9. @Agrest Sentyment niemców. Tam cenią niesamowicie. Ja mam 3 i zadowolony jestem ale cena mocno zawyżana ich jest. Żeby miały rewers i chociaż jeden bieg pod obciążeniem to może taki mógłby do 70-80k kosztować. Jedyne zalety to bezawaryjność i wygoda jazdy, bo szybkości też już nie osiąga taki (40km/h)
  10. Jeśli ktoś ma 30 sztuk doić przewodówką (tylko ja z sąsiadów mam gale udojową) a na nowej oborze i 200-300 to ja bym wolał więcej i w lepszych warunkach. Fajnie byłoby mieć więcej ale trzeba to też wyżywić. Przy wspólnej organizacji pracy na polu to idzie duźo sprawniej. Ogólnie trochę sobie pomagamy jak możemy. Z jednym dziele się zgrabiarką a biore od niego beczkowóz. Kilku pomaga mi przy zbiorze traw i kukurydzy (własna sieczkarnia ale brak kierowców i niedobór ciągników). No właśnie te rozliczanie. Najlepiej byłoby jakby każdy dał tyle samo i wtedy po równo każdy dostaje. Jeśli chodzi o środki produkcji to już by były wkalkulowane w koszta i np. miesięczne zyski były by pomniejszone o przykładowo 10% na rozwój i podzielowe według % wkładu z początku. Wiem sam że z spółkami różnie było ale jak mam się wykończyć sam pracując po 12h dziennie i po kilku latach przyjdzie mi rzucić to bo za mała skala i się nie opłaca to wolałbym spróbować razem coś zdziałać. Każdy jest sceptyczny, dlatego chcę wielu opinii i znaleść rozwiązanie które by pomogło w skutecznym wdrożeniu takiego pomysłu. Kiedyś były kółka rolne ale tam każdy miał osobno własne gopodarstwo i do niego wynosił zbędne rzeczy. A jak pracujesz na własny dochód to zmienia postać rzeczy
  11. Jak ktoś woli na **ja zrobić niż zarobić to może i się pośmieje z tego. Wiem że te dogadanie z ludzmi to dużo, ale każdy ma z tego korzyści. Dostawać więcej kasy a doić tydzień w miesiącu? Dlatego się Was pytam czy ktoś jakieś doświadczenie ma? Wydaje mi się że to przyszłościowy pomysł jest, dużo osób zrezygnuje z mleczarstwa bo młodzi nie chcą całe życie w oborze siedzieć albo nie ma pieniędzy na rozwój ( zakup ziemi, budowa obory). Z tych 30 krów ciężko uciułać na powiększenie gospodarstwa
  12. Witam, Czy ktoś jest w grupie producentów mleka? Chodzi o kilku rolników razem oddających mleko np. jako jeden podmiot? Chodzi mi po głowie pomysł utworzenia z sąsiadami takiej grupy. A jakby to dobrze szło to nawet wybudowania wspólnej obory. Tutaj chyba możnaby wziąć dofinansowanie na budowę. Czy mleczarnia by pozwoliła na coś takiego? Wiem że do rejestracji grupy i dofinansowania na działalność trzeba by przynajmniej 5 członków. Ciekawi mnie mocno wspólna obora. Tutaj myślałem że można się podzielić udojem, np. każdy by doił po tydzień, co już jest dużym plusem. Prace polowe wykonywane w kilku to nie praca samemu, dużo sprawniej by szły. Cena mleka też by była wyższa ( ilościowe). Środki produkcji też tańsze. Najtrudniejszy problem to finanse. Jak podzielić się żeby każdy był zadowolony. Gospodarstwa prócz mojego w miarę na równym poziomie ( ok. 30 sztuk dojnych- ja 50). Mi nie pasuje dzielić się równo, lepiej procentowo jakoś. Np. wycena rzecoznawcy i procentowy udział według wyceny? Kwestia jeszcze pracy ludzkiej. Jakaś stawka godzinowa pracy? Nie każdy pracuje tyle samo h i tutaj jakoś też to warto byłoby rozwiązać. Np. Jeśli ja mam dobrze wyposażony warsztat i tak czasem naprawiam z tatą sąsiadom sprzęty to przy grupie naprawa i konserwacja to jednak dużo roboczogodzin. Czy macie pomysły na takie funkcjonowanie grupy? Może macie własne doświadczenia?
  13. http://agromix.agro.pl/katalog_czesci/katalog_krone/krone_kosiarki/001_009_01_h.pdf W tym katalogu masz pokazaną przekładnię. Jakbyś miał taką z 3 wyjściami to bez problemu by było, a w tej nie bardzo jest co zrobić na szybko. Jedyne co możesz zrobić to dać wałek do przetoczenia tak żeby tryb wszedł z drugiej strony ( koszt myślę że 100-200 zł)
  14. To że przełożysz z drugiej strony nic nie da jak w środku trybu nie zamienisz. Może być tak że tryb na wyjściu będzie od strony końcówki wałka i trzeba go włożyć tak żeby był od strony zaślepki lub odwrotnie( prawdopodobnie pod zaślepką jest łożysko). Oby była taka możliwość.
  15. Pierwszy raz się z czymś takim spotykam. I od tego odgarniacza idzie napęd na dyski? To ciężka sprawa zmienić obroty tam. Jedynie zmiana przekładni głównej. Chyba żeby Ci się chciało tą rozebrać i zobaczyć czy w środku nie da się trybu przełożyć
  16. Masz spulchniacz w niej? Jak jest napędzany? Normalnie napędzane są z przekładni kątowej i wtedy przełożenie napędu to nie problem
  17. Jak się kręci to odwróć nożyki i będzie działać
  18. Pewnie tyle wskazał 25 lat temu i od tamtej pory się nie ruszył. Za bardzo na motogodziny bym w nich nie patrzył
  19. https://www.olx.pl/oferta/mb-trac-900-turbo-ciagnik-rolniczy-lesny-unimog-CID757-IDr3nv3.html W końcu jakiś mercedes w dobrych pieniądzach. Może ktoś szuka
  20. Przeszukałem telefon i nie mam zdjęć, w 2014 i 15 mi tak chodził zestaw, dawał radę do 10-12 km/h, na zawrotach tylko praktycznie w prawo skręcał bo tylne koło w górze inaczej. Tylna samasza jest bardzo ciężka, waży koło tony, sąsiad ma lely 2,90 i waży chyba koło 500-600kg. To jest duża różnica i przekłada się na zapotrzebowanie. A mimo to on 90KM ciągnik i szybciej nie jeździ.
  21. Dokładnie. Może ktoś przestawił tą kosiarkę żeby do tyłu kosić. Tylko jak nie ma 3 wyjścia z przekładni to nie wiem jak to zrobił. A w jakim ciągniku masz ten przedni wom?
  22. Jest tak że jak stoisz za ciągnikiem to tylny wałek obraca się w prawo, tak samo jak przedni. Jednak jak ustaniesz przed ciągnikiem i patrzysz w jego stronę to przedni obraca się w lewo. Jak nie jestes pewien to najlepiej podjedz przodem do tylnej kosiarki lub innej maszyny ze sprzęglem na walku i jak nie kręci się albo pyka sprzęgło to znaczy że masz dobre obroty w przednim wom
  23. Ja jestem zadowolony z samasza. Co do mocy to nie jest tak źle z nią. Mi 6m szerokości ciągał 80KM ciągnik. Przez tyle lat wymieniłem jedno łożysko i to też na własne życzenie mi poszło. Kosiłem różne łąki, od gładkich jak stół po "kamienie były zbierane ale nie wałowane" tylko facet zapomnial powiedzieć że zbierał kamienie w dużej już trawie. Nic się listwie nie stało. Tak jak mówili koledzy, masz gwarancje i dobry serwis.
  24. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z prawymy obrotami na przednim tuz. Ja w samaszu przestawiałem obroty jak zaczepiłem na tylni tuz, obróciłem o 180 stopni w pionie, tylko że u mnie jest przy części do kosiarki z dwóch stron wyjście,tzn. Jest wałek z wyjściami po obu stronach i albo jedno albo drugie obroty. Ja musiałem odpowietrznik przełożyć jeszcze z góry na dół. Jak to tego wina jest i tej nie obrócisz to może przekładnia kątowa od samasza by pasowała, możliwe że są zunifikowane. Koszt do 1000 zł pewnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v