@szymon09875
Właśnie ja wyszedłem z założenia, że jak ciągnik mocno eksploatowany to warto zainteresować się wspomaganiem za 1000zł, które jakby nie patrzeć ma też swoich zwolenników i dobre opinie. A przeróbce ulega właściwie jedynie kolumna, którą można kupić nową za 200-300zł chcąc wrócić do oryginału, i ewentualnie deska rozdzielcza którą trzeba trochę uciąc to też są nie wysokie koszta. Jak dla mnie gdyby takie wspomaganie przepracowało 2 sezony to już warto jest montować, bo za cenę hydrualicznego to sobię można nabyć parę takich elektrycznych, a koszta rozkładają się na kilka lat. Pytanie jedynie jak to kręci