A jak chłopaki przedstawia się sytuacja z rozpoczęciem hodowli kur niosek tak do 150 sztuk kur? Jakie są procedury? Jeśli miałaby to być sprzedaż bezpośrednia? I jak ze sprzedażą jaj np do cukierni. Kto komu wystawia fakturę żeby cukiernia mogła sobie zakup jaj wciągnąć w koszty jako płatnik VAT. A ja jako rolnik nie mogę przecież wystawić faktury.
Faktycznie ilość brodawek konkretna. Rok wcześniej miałeś na tym polu groch? Zawsze to jakiś plus dla poprawy żyzności i struktury gleby. U mnie łubin siany pierwszy raz od x czasu po zaszczepieniu bakteriami miał tyle brodawek jak na zdjęciu.
Z przodu włączone światła mijania bez roboczych. Z tylu dwie lampy ledowe założone na próbę. Wkrótce zakładam robocze ledy na przód. Polecam robocze ledy!
Tej jesieni wilgoci mamy opór. Jak nie będzie padać to może za tydzień będzie możliwość wjechania i zaorania. Ale o siewie ozimego trzeba zapomnieć, trochę już późno. W tym sezonie będzie jare.
Od początku września czekam na odpowiednią pogodę by podjąć orke i siew. Miałem zamiar tak jak kolega siać w optymalnym terminie. A co do ryżu, nie znam normy siewu. Szukam dobrej publikacji na temat agrotechniki i uprawy ryżu w języku polskim.
Tegoroczna, jesienna aura stwarza nam (myślę że, nie tylko mnie) możliwość zebrania nowych doświadczeń w polskim rolnictwie. Cóż tej jesieni czas na podjęcie wyzwania uprawy ryżu.
Dlatego nie będę jechał bezpośrednio nad drenem tylko obok z dwóch stron drenu objadę tym mega głęboszem i zobaczę co się będzie działo. Kontrolnie odkopię żeby się upewnić gdzie jest a przy okazji sprawdzić czy drożna. Zawsze szybciej będzie tak niż kopanie całości. Ta podeszwa mnie nie dziwi bo po tej części działki poruszał się bardzo ciężki nierolniczy sprzęt.
Kopane koparką. Operator wiadomo na koparce druga osoba w wykopie czuwa nad głębokością. Mam plan całej melioracji i rozmierzyłem sobie w którym miejscu jest poprzeczna sączka. Jeśli wiem gdzie jest to delikatnie odkopuje koparką i tak z 5 cm zostaje na łopatologie. Drenaż jest na około 120 - 130 cm mniej więcej. Rowy są drożne. Bo druga część działki powiedzmy w końcowej części systemu melioracyjnego działa od x lat poprawie. Woda zatrzymuje się na tej głębokiej podeszwie. Głębosz ma zęby ok 80 cm więc roboczej ma około 50-70 cm trochę mało.
Jest podeszwa nieprzepuszczalna na głębokości 100 - 110 cm która jest poza zasięgiem mojego głębosza. Przyczyna powstania tej podeszwy jest znana. Muszę ogarnąć dłuższy ząb do głębosza. Zamiast trzema będę jeździć jednym ale dłuższym żeby sięgnąć tej podeszwy. Jak będzie ten ząb to nie będę odkopywał tylko tym zębem nad zbieraczem i sączkami przejadę i zobaczę jaki będzie efekt. Póki co muszę odkopać czyli zerwać podeszwę nad zbieraczem i upewnić się na 100% że jest cały i drożny.
Spoko wpadaj jutro. Patent dobry tylko żeby malioracja działała na równinnym terenie wypadało by zachować spadki a w szczególności zwrócić uwagę żeby nie zrobić "syfonu" A jak nie ma melioracji to na takie zwięzłe gleby warto do głębosza za zębem przymocować na kawału łańcucha kulę, coś w stylu odważnika dwukilogramowego. Nie praktykowałem ale z tego co czytałem podobno robi dobrą robotę.
Póki co jest plan odkopać na całej długości zbieracz który biegnie mniej więcej z pólnocno-zachodniego rogu działki do wschodniej granicy działki. Odkopaliśmy na te chwile ok 35 - 40 m , jest cały i w świetle rury nie ma piasku ku mojemu zdziwieniu. A glinka jest wszędzie na tej głębokości u mnie na działce. Jedynie w miejscu gdzie był staw jest kurzawka. Przyjedź po głębosza to obejrzysz sam meliorację.
Jedna dobra rzecz która została po Niemcach. Choć to i tak pewnie kopali i układali Polacy. Dokładność dopasowania tych dwóch "dziurek" do siebie, niczym nie odbiega od współczesnych obrabiarek typu CNC.
Zakończone żniwa 2017. Sezon bez awarii. Jedynie wiatr z dwóch opon postanowił się wydostać do atmosfery. Przednie koło przebite starą sprężyną z podbieracza prasy a w tylnym oberwany wentyl. Opanowano sytuację i sprzęt gwizdał już następnego dnia.
Powiedz mi kolego czy jest jakas zaprawa do nasion przeciwko ptactwu? Chce na poplon troche dorzucic słonecznika ale u mnie to jest podejrzenie ze ptactwo wybierze.
Pozdrawiam.
A słonecznik ktoś z Was dodawał do poplonu? Mam plan aby w tym roku do łubinu dodać ok 10 - 12 kg/ha słonecznika. Tylko sie zastanawiam czy mi tego słonecznika ptaki nie wybiorą bo raz juz tak zrobiłem na próbę poletko ok 20 arów to nic nie wzeszło ze słonecznika. Jest może jakaś zaprawa od ptactwa do słonecznika? Do kukurydzy podobno jest ale czy słonecznik też mogę tym zaprawić?