Wszystko przed nami zwróć uwagę że pokrój większości odmian (kształt pochylenie liści kieruje nawet najmniejsze ilości wody w kierunku łodygi nawet z rosy ) brak wody i wysokie temperatury w okresie kwitnienia jest nie do nadrobienia -pyłek zostaje trwale uszkodzony i nie zapyli znamion, natomiast chociażby niska temperatura jaka obecnie panuje plus sporadyczne przelotne opady i tak ratują sytuację jednak utrzymująca się susza przełom lipca sierpnia doprowadzi do wykształcenia drobnego ziarna . Jednak jakby nie patrzeć na przestrzeni minionych około 20 lat kukurydza na średnich i lekkich glebach jest najwierniejszą uprawą tam gdzie zbierają po 1,6 t rzepaku lub 3,5t zbóż mam na myśli średnie plony za lata a tak bywa nie wiem po co męczą tę ziemię bo dla mnie to ekonomicznie nieuzasadnione chyba że hobby lub sąsiadom na złość . Trzeba się liczyć że raz na 9 lat jest totalna porażka w ziarnowej ( może to ten rok) ale za to kolejne lata to nadganiają uprawiam w monokulturze (z jedną przerwą) ponad 20 lat i nie powiem abym żałował -nawet w końcu inni z okolicy zajarali w końcu że na kukurydzy można najlepiej wyjść IV,V klasa ziemi ale trwało to 20 lat aby zrozumieli ,oczywiście że ktoś musi uprawiać pozostałe rośliny ale nie dla idei i sentymentu plus przy sprzedaży dają się orżnąć ale to już inny temat
mam nadzieje że ten rok z totalną porażką był 2015 i ówczesna susza. mieliśmy plony od 2 do 6,5 t z ha. w zeszlym roku bylo 13 ponad. podaje plon qq mokrej oczywiście bo tylko taką sprzedajemy to i też waga pewna. w tym roku 10 ton by mnie cieszyło. ale co będzie dowiemy się jesienią