Oczywiście, że tak może być. Ciągnąć z ziemi ile się da, a później może się koniunktura zmienić i uzupełnić, albo znaleźć młodego gniewnego co da 3 za ha dzierżawy i tyle w temacie. Dzisiaj jeden mój pracownik na budowie zarabia tyle co ja na 50 ha pola. O czym my mówimy?