Cześć, mam bardzo nietypowy problem z C360, zacznę od tego co naprawione i przejdę do sedna problemu.
Świeżo wymienione na nowe :
-nowa pompa podnośnika wiekszej wydajnosci pod tura
-sprzegielko pompy, nowy filtr
-nowy kompletny cylinder z tłokiem i uszczelnieniami
-rozdzielacz sprawny
kompletne uszczelki i uszczelniacze i nowy olej zalany
Mam zamontowanego nowego tura z rozdzielaczem 3 sekcyjnym z firmy WolMet, mam dwa przewody które wpinam pod wyjścia hydraulicznej i muszę zablokować wajche od kipra by rozdzielacz od tura działał, mianowicie zapiąłem rozsiewacz do nawozu , napełniłem go i po chwilowym użyciu tura aby go podnieść pojawiło się takie jakby tarpanie podnośnikiem (góra,dół) a po wyłączeniu pompy powoli opadał (pomyślałem że może nowe i pierścienie muszą się ułożyć) No ale odpiąłem przewody od tura I podłączyłem rozsiewacz (ma tylko jeden przewod hydrauliczny ) hydraulika nagle zaczęła dobrze działać, zero tarpań I podczas jazdy wyłączona pompa i podnośnik też nawet centymetra nie opadnie, okej, na późniejszy test wpiąłem spowrotem tura w tylne wyjścia, podpiąłem pług jako balast i próbowałem chwilę turem popracować i było wszystko.okej aż znowu zaczęło się to takie tarpanie podnośnikiem i opadanie , zauważyłem takie jakby (bicie ) na przewodzie zasilającym od tura wpiętym z tyłu. Jakie mogą być przyczyny? Może ktoś już to przerabiał. Pozdrawiam. Niestety filmiku z przyczyna nie mogę wstawić gdyż ma za duży rozmiar. Dodam że w tym samym momencie gdy jest to szarpanie maszyna tak samo w tym samym momencie zacina się tur. Zaworów bezpieczeństwa nie wymieniałem