tucznik już dawno powinien iść w góre, trzymają go sztucznie na niskim poziomie, najchętniej za darmo by brali.
Na tą chwile powinna być cena 7,5 na żywą conajmniej i dążyć do 8,0 w najbliższej przyszłości (w czerwcu)
Potrzebny jest tylko jeszcze jeden impuls i powinno zacząć się mocne ssanie
a przynajmniej dużo czynników na to wskazuje : mniej świń na giełdzie w niemczech, mniejsza ich masa ubojowa, zwiększony zakres cen, poza tym idzie w końcu ciepła pogoda, warchlak 3 miesiące temu drożał na potęgę i był mało dostępny , wszystkie koszty idą w góre, ceny gwarantowane na najbliższe tygodnie też rosną (jeśli ktoś podpisywał 3 miesiące temu)