Popieram kolegów powyżej.
Od siebie dodam: oprócz FB warto również IG, regularna aktywność, inwestycja w reklamy na FB i IG. Na Twoim miejscu rozważyłbym udział w dobrym szkoleniu z copywritingu, a także z marketingu. W przyszłości warto pomyśleć o poszerzeniu asortymentu, aby mieć większą różnorodność produktów.
Dobrym pomysłem jest także podpatrzenie działań tych, którym idzie to całkiem dobrze, np.:
https://www.facebook.com/FarmaMojOwoc i https://www.facebook.com/profile.php?id=100076107867663
Albo u nas na Słowacji wzór do naśladowania: https://www.facebook.com/jahodymocarany
Jak widać, 48 tys. obserwujących na FB i dodatkowo ponad 3600 na IG. Z tego, co wiem, mają aktualnie ponad 4 ha truskawek i jeśli się nie mylę 5,5 ha ziemniaków. Sprzedają praktycznie wszystko w detalu prosto z podwórka, nie jeżdżą na targi ani nic podobnego. Myślę też, że pomaga fakt, iż mieszkają w mieście liczącym 35 tys. mieszkańców, a 60 km od nich jest miasto z populacją 230 tys.
Z drugiej strony jest to dosyć uboga część Słowacji i jedna z dwóch nizin na Słowacji z bardzo dobrą glebą, więc konkurencja na pewno jest spora.
Czeka Cię dużo pracy, trzymam kciuki!