Skocz do zawartości

MatLit

Members
  • Postów

    106
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MatLit

  1. Szczerze mówiąc nie wiem. Choć ten ciągnik pochodzi z Austrii, nie rejestrowałem go na normalne tablice rejestracyjne, tylko na tzw. farmerskie. Wiem jedynie, że przy rejestracji pojazdu sprowadzonego zza granicy trzeba mieć żółty dowód rejestracyjny z kraju pochodzenia. Reszty nie wiem. Nie mam umowy z Austrii, ale powinno dać się go zarejestrować. Choć przepisy mogą się różnić – to, co jest wymagane na Słowacji, niekoniecznie musi obowiązywać w Polsce. To przegłądaj też bazoš.sk, u nas jest w przeliczeniu na mieszkańca na pewno więcej ciągników jak w Czechach.
  2. Ja trochę tak, ale nie jest to tutaj w okolicy coś powszechnego. Może 1 na 500 osób umie po polsku. Potem są jeszcze górale, ale ci mają trochę inną mowę niż polscy górale. Dzięki, było przy nim dużo pracy, żeby go doprowadzić do tego stanu
  3. Tak, powiat Tvrdošín, nie całe 10 km od przejścia granicznego Trstená - Chyżne
  4. Jak to jest możliwe, że udało Ci się go zarejstrować jak ma kierownicę po prawej stronie? U nas na Słowacji to nie możliwe. Angliki mają tylko ludzie mieszkający gdzieś na skraju wsi, którzy zaraz za domem mają polne drogi i jeżdżą bez rejestracji.
  5. Popieram kolegów powyżej. Od siebie dodam: oprócz FB warto również IG, regularna aktywność, inwestycja w reklamy na FB i IG. Na Twoim miejscu rozważyłbym udział w dobrym szkoleniu z copywritingu, a także z marketingu. W przyszłości warto pomyśleć o poszerzeniu asortymentu, aby mieć większą różnorodność produktów. Dobrym pomysłem jest także podpatrzenie działań tych, którym idzie to całkiem dobrze, np.: https://www.facebook.com/FarmaMojOwoc i https://www.facebook.com/profile.php?id=100076107867663 Albo u nas na Słowacji wzór do naśladowania: https://www.facebook.com/jahodymocarany Jak widać, 48 tys. obserwujących na FB i dodatkowo ponad 3600 na IG. Z tego, co wiem, mają aktualnie ponad 4 ha truskawek i jeśli się nie mylę 5,5 ha ziemniaków. Sprzedają praktycznie wszystko w detalu prosto z podwórka, nie jeżdżą na targi ani nic podobnego. Myślę też, że pomaga fakt, iż mieszkają w mieście liczącym 35 tys. mieszkańców, a 60 km od nich jest miasto z populacją 230 tys. Z drugiej strony jest to dosyć uboga część Słowacji i jedna z dwóch nizin na Słowacji z bardzo dobrą glebą, więc konkurencja na pewno jest spora. Czeka Cię dużo pracy, trzymam kciuki!
  6. Ja pracowałem sporo z różnymi markami narzędzi profesjonalnych, głównie Makita, DeWalt, Festool, Metabo, Hilti, i Bosch. Przeważnie przy stolarce, ale nie tylko. To tak samo jak z Fendtem – mają świetne ciągniki, ale na przykład maszyny zielonkowe czy kombajny już nie są najlepsze na rynku. Dla przykładu, akumulatorowa młotowiertarka Hilti i Festool mają taką samą moc, ale ta od Festool jest znacznie lżejsza. W domu korzystam głównie z elektronarzędzi DeWalt, Metabo i Makita. Coraz więcej idę w kierunku DeWalt. Od Yato mam wiele narzędzi ręcznych. W pracy używamy Fein, Festool, DeWalt, a także kilka narzędzi Milwaukee i innych marek. Na przykład szlifierki kątowe (najwięcej mamy ich chyba od Fein) pracują u nas często nawet po 18 godzin dziennie.
  7. Urodziłem się na Słowacji, całe życie mieszkam na Słowacji. Moi rodzice, dziadkowie i pradziadkowie pochodzą ze Słowacji — przynajmniej przez ostatnie 100 lat nikt z moich przodków nie był Polakiem 😁 Jeśli chodzi o język polski, to jestem samoukiem. Zaczęło się w dzieciństwie od oglądania filmików rolniczych na YouTube. Pomaga mi chyba też to, że mieszkam w linii prostej około 7 km od granicy (mam 12 km do Chyżnego), więc często używam i szlifuję ten język. U nas wiele rzeczy kupuje się i załatwia w Polsce, bo u was jest taniej kupować a drożej sprzedawać niż u nas, a także macie dużo lepszy serwis. No i oczywiście, gdy piszę, mam więcej czasu, żeby się zastanowić, więc na pewno piszę poprawniej niż mówię 😁
  8. W tej Letovice jak na zdjęciu jest trochę lepiej, jak w tej z Brna. W brnienskiej po prostu przerobić na nowszy typ - od 5. modernizacji wzwyż.
  9. Da się to zrobić, tylko wymaga dosyć wielu przeróbek. U nas na Słowacji jeździ kilka takich. Ale według mnie zmiana biegów jest wygodniejsza tak, jak tutaj – zwłaszcza że w 4. modernizacji jest dłuższa dźwignia i dłuższa kolumna kierownicy. Z drugiej strony od 5. modernizacji kabina jest oddzielona od silnika, lepiej się tankuje i zegary są lepiej umiejscowione.
  10. https://www.kubikzetor.cz/katalogy-zetor/ur-i-proxima/5211-7745/rejstrik-9/
  11. MatLit

    Ursus 1012

    Nie wiem, jak u was w Polsce, ale u nas na Słowacji zawsze sprawdzają podczas przeglądu rozmiar opon według dowodu rejestracyjnego. W dowodzie też jest zapisane, które osie są napędzane. Od Zetora da się kupić jakiś dokument o dołożeniu przedniego napędu i wtedy bez problemu można to zapisać w dowodzie. Tylko ten dokument kosztuje około 4000 €, jeżeli dobrze pamiętam. U nas da się to zrobić inaczej – wyrejestrować pojazd i zarejestrować na tzw. rejestracje farmerskie (farmárske značky). Na początku jest trochę papierologii, ale przegląd przyjeżdża zrobić stacja diagnostyczna do domu bądź na wieś i przez 10 lat można jeździć bez konieczności robienia przeglądów. Wystarczy tylko opłacić ubezpieczenie. Da się w ten sposób zarejestrować każdy pojazd rolniczy wyprodukowany do 2009 roku. Na takich rejestracjach można jeździć tylko w obrębie ewidencyjnym, gdzie ma się pola, z wyłączeniem dróg pierwszej klasy (coś jak w Polsce drogi krajowe i wojewódzkie).
  12. MatLit

    Ursus 1012

    Tak, na przeglądzie zawsze.
  13. Możesz dodawać, co chcesz. Jako inżynier technolog mówię ci, że to nie wytrzyma. Mogłeś to najpierw trochę rozrysować, poszukać informacji w internecie i policzyć, jakie profile są potrzebne. Statyka jest na pierwszym roku studiów, a sprężystość i wytrzymałość konstrukcji chyba na drugim. To naprawdę nic skomplikowanego – wystarczy kalkulator i matematyka z podstawówki, jeśli chodzi o tak proste belki.
  14. Dziękuję, Twój tez bardzo ładny, choć jak widać światła też już nie są oryginalne O tapicerce na błotniki nie myślałem, były dosyć zgnite nawet bez tapicerki. Mój jest z Austrii, tam go kupił w roku 1980 jeden pan mieszkający może kilometr od Czeskiej granicy, v 97 go odziedziczył jego syn i w 2022 go kupiłem ja, więc można tak naprawdę powiedzieć, że po pierwszym właścicielu Mój miał w czasie kupna ponad 4500 mtg i większość też nie była rozkręcana. Był tylko wymieniany blok za nowy i 1 głowica (chyba nie spuścili wodę na zimę), wymieniana pompa hydrauliczną i zarazem dorobione coś na styl power beyond, było dorobione wspomaganie i to chyba tak naprawdę wszystko jeżeli chodzi o większe rzeczy, napewno skrzynia, tylny most, przednia oś itp. nie były nigdy rozkręcane. Kolor jeszcze też był oryginalny, ale kilka ostatnich lat ciągnik kręcił paszowóz i jak widać na zdjęciach przed remontem, blacharka już potrzebowała trochę uwagi. A na zdjęciu jak wyglądał jako nowy pod koniec 1980 To szukaj u nas na Słowacji bądź w Czechach. Najwięcej ich znajdziesz na bazos.sk albo bazos.cz. To jest u nas największy portal ogłoszeniowy.
  15. A co Valtra T bądż Q? Q chyba będzie już za droga, ale T myślę, że w cenie podobnej do MF.
  16. https://cpq.agcocorp.com/masseyferguson/customer/cs_SK/wholegoods/products Tu jest konfigurator MF, oczywiście, jak w każdym, cenę należy pomnożyć przez 0,6–0,65.
  17. Zetor 5911 - przed i po Na 98 % gotowy
  18. Z doświadczenia z czystym sumieniem polecam Tehnos, naprawdę warto. Agro Marek tego bardzo dużo sprzedaje po całej Polsce i trochę też u nas na Słowacji. Rozważyłbym też Kverneland i Kuhn. Jako technolog ci mówię, że w większośći nie masz racji. Średnica wałka ma być w rozsądnych granicach, ale czasem trochę mniejsza jest lepsza jak większa pod względem wyważenia. Bardzo istotny jest gatunek stali i jeszcze istotniejsza jest technologia produkcji. Ta w większośći przypadków najbardziej wpływa na trwałość danej maszyny. I ilośći pasków za bardzo nie rozumiem, dla czego na przykład 4 paski A13 są lepsze jak 3 paski B17 lub BB17?
  19. A co jeżeli chodzi o porzeczkę deserową? Oczywiście, napewno będzie dużo więcej zachodu i kosztów, ale jak z dochodem? @Agrest lub inni koledzy z doświadczeniem
  20. Przeciez pisze, ze Tehnos
  21. Można, S355MC lub jeszcze lepsze, tylko przy profilach jest czasami problem, że się musi zamawiać w hucie i wtedy min. 10 ton. Bo byłeś tylko w produkcji. Jak byś był w dziale technologicznym lub konstrukcyjnym, to byś wiedział dla czego to jest takie drogie. Cena detalu to zazwyczaj 6-50€ za kg (zależy od skomplikowania), z czego materiał to max. 2€ za kg. PS1: te nie kosmiczne technologie trochę kosztują (na przykład fiber laser Trumpf 3030 w średnim wyposażeniu 1,2 mln € netto). PS2: porównywanie auta do maszyny rolniczej nie ma sensu. Programowanie robota spawalniczego na jeden detal trwa nawet 3 do 5 dni. Rozlicz to na 200 szt. maszyn rolniczych w skali roku i rozlicz to na 1 mln samochodów za rok.
  22. Głupoty piszecie. Tutaj na Słowacji te podłogi normalnie są w ciągnikach i nie są to ciągniki z importu. Napisz do tego gościa, wyślij mu to zdjęcie: https://www.facebook.com/profile.php?id=100055952515647 Jest z mojej wsi, prowadzi duży sklep z częściami i chyba będzie miał. Do Polski do Chyżnego mamy 10 km, więc nie będzie problemu się dogadać po polsku. Spróbuj też poszukać w tych sklepach naprzyklad: shop.markomt.sk traktorpartner.sk
  23. MatLit

    Haki CBM zetor 7211

    Tylko uwaga, cięgła są ze stali sprężynowej 54SiCr6 (PN H84032-74), czyli ponad 0,5 % C i bardzo trudno spawalna. Proponuje dobrze nagrzać i pomału ochładzać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v