Zbierałem również tyle co zjadłem i w bajeczki o 5 osobach do zbierania nie wierzę , niby się chłopina tłumaczył że w przeliczeniu na hektar , ma różne odmiany itd . Prawda jest taka że się ludzie cenią i skończyło się niewolnictwo ,MASZ TO ZAPIERD..... , albo szanuj i płacz i płać . Widzę tych zaradnych i tu czytam jak hektary ogarniają po 200 sami , a OJCIEC z MATKĄ i cała reszta nogi ledwo wleką za sobą ale ich nie liczą . U nas kilka lat temu po wsi wozili truskawki , ale wtedy zbieraczy mieli za grosze , teraz jak ich zbieracze mają w doopie to przestali jeżdzić