Zaglądam tutaj z ciekawości i czytam twoje wypracowania i je podziwiam nie ze względu na przydatne rady tylko na długość Te rady czasem się pewnie komuś przydadzą , ale można je ująć w zdaniu , a wypracowań nie każdy lubi czytać chociaż by nawet ze względu na długość Był kilka lat temu w temacie soi niejaki ptaszek podobnie jak ty był ekspertem od światowej produkcji soi , z tego co pamiętam to próbowałeś mu pomagać w temacie z którego ciebie szybko pogonił , po prostu nie było miejsca na 2 ekspertów w jednym temacie . Tutaj na fasoli póki co ekspertem jesteś sam i skrupulatnie czuwasz nad tym żeby na najwyższym pudle stać i nikt ci nie pomagał . Nie zamierzam siać fasoli , bo póki co soja jest moim zdaniem lepszym rozwiązaniem , pod względem produkcji i dochodu . Rejestrują coraz więcej odmian i ŚOR w tej soi , produkcja z roku na rok rośnie o kilkadziesiąt procent , cena również spada i może być podobnie jak z fasolą