Heh ja na szczęście nie mam tego dylematu z odchwaszczaniem bo po siewie przeleciał lekki deszczyk i można było sobie pozwolić na doglebówke, wprawdzie ryzyko było dużo czy środek zdąży się rozłożyć w ziemi, a koszt nie mały ale jak widze opłaciło sie
Teraz to nie wiem co robić regulatorem część pola kwalifikuje się do oprysku 4-6 liści, część ma dopiero 2-3 liście normalnie wziąłbym podzielił Caryxa na dwie dawki po 0,5 l/ha, ale znowu na innej części pola rzepak odziwo rzepak zaczął wschodzić :mellow: