Witam, złożyłemn dwa wnioski o dofinansowanie, (dwa gospodarstwa) na jedno gospodarstwo już mam środki przyznane (jeden budynek 96m2) a na drugie (6 budynków i ok. 500m2) czekam. Z kontaktu z biurem powiatowym w którym się zajmowali moim wnioskiem dowiedziałem się, że chodzi o drewno opałowe pod okapem. De facto jest ono wykorzystywane do ogrzewania mieszkania, mam w warsztacie (na prawo od tego zadaszenia) kozę do ogrzewania, po lewo w budynku (kanciapa obita eterntem) mam drewno opałowe, pale do jabłoni, opony do traktora i wiele innych. Jak z tego wybrnąć? Podobnież wezwą do przesłania zdjęć wnętrza budynków, a ja to drewno mam w innych miejscach jeszcze. Teoretycznie mógłbym zrobić zdjęcia tam gdzie nie mam tego drewna, poprzenosić trochę i miałbym zdjęcia, że nigdzie nie ma . Ale jak z kontrolą? Kiedy oni przychodzą? Zapowiadają się? Co kontrolują?