Skocz do zawartości

ŻakowskiSławomir

Members
  • Postów

    3138
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

4390 wyświetleń profilu

Osiągnięcia ŻakowskiSławomir

Doświadczony

Doświadczony (11/14)

  • Conversation Starter Unikat
  • Reacting Well Unikat
  • Dedicated Unikat
  • Very Popular Unikat
  • First Post Unikat

Najnowsze odznaki

473

Reputacja

  1. to ten największy? skąd zamawiałeś?
  2. o ile nie kupi takiego którego właściciel przeżył 🤣 takich perełek też nie brakuje, a wtedy będzie trzeba dokupić dawcę
  3. zgadza się, trzeba założyć dodatkowe koła zębate od reduktora pod główną przekładnia i wyprowadzić lub przerobić dźwignię załączającą. Generalnie roboty bardzo dużo. co do samej prędkości , wydaje mi się że i tak nie uda się zejść do poziomu 0,2 km/h. Z tego co kiedyś słyszałem to maksymalnie uda się zjechać do 0,5 km/h.
  4. JA osobiście zazdroszczę zamiłowania do tematu, bo jeżeli ja miałbym kupić hobbystycznie ciągnik to nie chciałoby mi się szukać informacji w Internecie dłużej niż opcjonalnie ma pracować, Samo porównanie tego ciągnika do c360 jest bardzo ale to bardzo zabawne. Bo szanujmy się, poczciwe 360 mają za sobą tysiące motogodzin, szczególnie te które kręciły paszowozy i przyszły z PGR i SKR. Najważniejsza różnica jest taka, że w większości przypadków patrzy się na awaryjność sprzętu, szczególnie gdy jest hodowla . Nie można sobie pozwolić żeby ciągnik stał tydzień czy półtora bo idą części do skrzyni biegów. U ciebie tego problemu nie ma. Co do awaryjności, to ciężko żeby ciągnik się sypał jeżeli dłużej będzie stał niż pracował, szczególnie w transporcie. Przy przeciągnięciu piasku czy pracy trollem c330 daje radę, więc podejrzewam że chodzi ci tylko o komfort, bo parametrami technicznymi za wiele się nie różnią. Co do samego użytkowania to przyjemny sprzęt, ale często spotykany jako 844, 955 i właśnie 1046. Generalnie maszyny dosyć proste, dopóki nie zaczną się sypać. O ile części do silnika dostępne od ręki, tak skrzynie czy wspominana hydraulika na dubelt pompach to już ciekawszy temat. Na komfort raczej nie ma co narzekać, na pewno nie porównując do 360. Jeżeli nie kupisz zajechanego egzemplarza który stał pół życia w krzakach to się pocieszysz. Modeli które wymieniłeś nie spotkasz zbyt wiele w polsce bo w polu nie mają zbyt dużego powodzenia, a do kręcenia wozu lepsza będzie poczciwa 60. Zdecydowanie więcej jest tych większych modeli i to tam musiałbyś uderzyć z zapytaniem o samo użytkowanie sprzętu. Raczej oprócz przejażdżki i sprawdzenia skrzyni+ standardowych pomiarów przy silniku nic więcej tam nie zdziałasz oglądając sprzęt przed zakupem. Najwięcej możesz bawić się hydrauliką i sprzęgłem bo tego są dwa rodzaje jak nie więcej. Na tyle prosty sprzęt że mając trochę umiejętności sam to ogarniesz bo to sprzęt ceniony za swoją prostotę. Jak na twoje potrzeby to i koniem by to ogarnął, więc każdy z wymienionych modeli będzie okej , chociaż najbardziej bym się skłaniał ku 633. Jasno trzeba powiedzieć że czytając ile ten ciągnik będzie pracował, to każda debata to będzie przerost formy nad treścią.
  5. u mnie identycznie
  6. Dużo zależy od odmiany. Patrząc po innych wpisach na forum i własnej logice to poniżej 200 kg/ha bym nie schodził. Musiałby zacząć od ilości ogólnego azotu. Pytanie ile dajesz w n1 i n2. Zwyżka plonu? Z tego co ja zaobserwowałem to n3 ma poprawić parametry ziarna. Jak ktoś będzie miał wodę to i 200 kg saletry pójdzie, jeżeli tych opadów braknie to niejednokrotnie 3 dawka azotu jest odpuszczona. W odpowiednich warunkach pewnie podniesie to plon, ale musiałby idealnie wstrzelić się z terminem. A parametry to też kwestia odmianowa. Czytałem tutaj kiedyś że któreś odmiany miały szczególny problem z załapaniem parametrów konsumpcyjnych. Nawet gdy azotu w czystym składniku szło ok.190 kg/ha.
  7. Tak, osoba randomowa to inaczej przypadkowa, nieznana , losowo napotkana. Nie randamowa tylko randomowa i nie słowo tego znaczenia tylko znaczenie tego słowa. Lepiej uważaj na składnie bo polonistów na tym forum mamy dosyć sporo. Nie przeciągam dyskusji bo to zaśmiecanie tematu.
  8. Z tobą to nawet w polemikę nie wchodzę 😂
  9. Ale po co mam wertować wpisy forum jakiegoś randomowego gościa. Przeczytałem i skomentowałem co pisałeś dzisiaj. Ja też 3-4 lata temu popełniałem banalne błędy i dużo ludzi po dziś dzień mi to wypomina. A ty zamiast przyznać się że głupoty wypisujesz to każesz mi szukać starych wpisów. Jeżeli uważasz że ten temat to miejsce na takie wpisy to i tak nie mamy o czym rozmawiać.
  10. nie ośmieszaj się. Nie będę wertował twoich wpisów jeżeli ostatnie brzmią ,,Pewnie miał za chudy portfel,albo słabo między kieszeniami..,, ,,Mały ale wariat🤭 Raczej jak "poślubić milonera",, i jeszcze jakiś o bogatych rodzinach. I to wszystko w temacie o nawozach. I ty piszesz mi coś o nie dopasowywaniu wpisów do tematu? Jeżeli już trzeba leczyć kompleksy internetowo to polecam tematy o pogodzie i inne.
  11. prawie zawsze, przynajmniej się staram. Natomiast po wejściu na twój profil ciężko znaleźć wątek w którym udzielasz się zgodnie z tematem 😂
  12. to musi dzwonić po dystrybutorach żeby czytać o cenach nawozów? Jeżeli dla ciebie pisanie o totalnych pierdołach w temacie nawozów jest normą, to zastanów się nad swoim życiem. Do innych tematów niż nawozy są inne wątki na forum.
  13. To sztuczna inteligencja, musisz te prośbę skierować do administracji
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v