Nie raz lepiej nie widzieć co niektórzy kombinują😂 U mnie już było mokro, dzisiaj cały dzień pada, jutro podobna pogoda. Na polach nie można mówić o zastoiskach tylko jeziorach. Ziemia nie zdążyła oddać wody która była w glebie, a już dowali kolejne 20l. Na ten moment 3 osoby z okolicy coś tam zaczęły sypać ale zrezygnowały. Przez najbliższe 1,5 tygodnia nie ma po co na pole jechać. Ciekawe jak przeżyją te rośliny które są od dłuższego czasu pod wodą, pszenice które nie zdążyły wzejść pewnie wypadną. W kwestii terminów to raczej loteria, jako ciekawostkę powiem że najładniejszy jęczmień ozimy miałem gdy dostał początkiem kwietnia pełną dawkę azotu w jednym strzale[RSM]. Z drugiej strony to rozbieżność pogody w tym roku jest kosmiczna, ostatnio widziałem że ktoś na forum cieszył się z opadów śniegu które mają przynieść wilgoć. Gdzie po drugiej stronie jestem ja czekający aż przestanie padać.