Przy 1 i 2 pokosie niekiedy jak nią grabiłem to operator prasy kazał nie grabic cała szerokością bo za grube wałki a teraz przy 3 pokosie to tak jak piszesz do boku była by lepsza
Mi właśnie serwisant tłumaczył że te łożysko robi również za uszczelniacz i jest niewymienne, kazał przykleić na dirko i obserwować
Tutaj 2.5k a kosiarka skosiła dopiero ze 100ha od nowości
Majster to ze mnie teraz jest haha, tak na poważnie to nikt nie miał czasu i sam z kolegą praktykantem z aldo ogarnęliśmy wszystko, okazało się że w mechanizmie różnicowym poszły tylko łożyska na szczęście i przy okazji wyjecia zwolnic itp to wszystkie uszczelniacze i łożyska wymielismy mufy wału napędowego, łozyska zwolnic i
mechanizmu różnicowego, krzyżaki do przegubów, uszczelniacze wszystkie, stozki zwolnic pod lozyska, olej i wyszło 2tyś bez robocizny wszystko oddzielnie
Renata przygotowana do sezonu😊 cały przodek zregenerowany
Wymiana oleju w zwolnicach i moście, wymiana krzyżaków w przegubach, wszystkie łożyska i uszczelniacze, zjechane okazały się rownież mufy wału napędowego. Teraz nic tylko jeździć😄
Na łące to może ciapek da radę w 4,5m, ale jak jechać orane zawłókować pod np kukurydzę to 60KM będzie miało co robić w 4,5m
Po orce Renatą będę włókował, zetor by się zesrał chybaze by tylko tylną płozą szorował