Witam. Podepnę się pod temat.
Sprawa wygląda następująco ...od 15 lat dzierżawię grunty rolne ,umowa zawarta w gminie na okres 10 lat ,z możliwością rozwiązania ,lecz nie została podana przyczyna rozwiązania . 2 lata temu zmarł właściciel ,z którym mam ową umowę dzierżawy ,a teraz pojawili się spadkobiercy z dalszej rodziny ,ponieważ właściciel nie miał bliskich krewnych . Nowi ,,właściciele " oświadczyli w maju ,że są już po sprawie spadkowej i mam po zbiorach zboża schodzić z pola ...oczywiście nie wiedzę problemu by schodzić ,ale chcę od ,,właścicieli " jakiś papier ,by rozwiązać ową dzierżawę . ,,Właściciele " ,twierdzą ,że sąd oświadczył ,iż wraz ze śmiercią właściciela gruntów rolnych ,umowa dzierżawy wygasa .
Moje pytanie zatem brzmi ,czy faktycznie umowa dzierżawy wygasa wraz ze śmiercią właściciela ? Jak w takiej sytuacji wygląda rozwiązanie umowa dzierżawy ?
Płacę podatek, spółkę wodną i chcę mieć jakiś papier, by w gminie przedstawić .