mi bardziej chodzi o to ze sianie soi na tym samym polu 3 razy z rzędu to chyba nie jest dobry pomysł?
jednak jakies zmianowanie chociaz minimalne jest wskazane?
teoria agencyjna to jedno a dobra praktyka to drugie.
Mało kto chyba kupuje nasiona na całości. Raczej bierzesz na jeden kawalek i rozmnazasz.
Ja w tym roku swoimi siałem wszystsko. Wschody piękne. Soja ładna. Wiadomo czekamy na kombajn. Ale jak na razie myślę że bedzoe ok.
Odmianę moravians mam 3 rok że swoich nasion. Jak dobrze wyjdzie zostawię, jak nie to wszędzie będzie abaca na kolejny sezon
Ja u siebie nie widziałem żadnych negatywnych skutków doglebowki. A raczej zrobiłem mocne dawki. Żadnych poprawek powschodowo.
Soja właśnie urósł prawie na metr i leży taka pochylona. Nie jest przywalowana
Pendimetalina z boxerem chyba ostatnio mi mówił gość z sklepie.
No ale jak tiff będzie na legalu to troszkę będzie łatwiej.
U mnie abaca i abelina już całkiem kolor łapią. Nie sprawdzałem jeszcze ziarna bo z daleka widziałem. Po sąsiedzku ma znajomy ale nie wiem jaka odmiana to całkiem zielona. A siana chyba dzień różnicy do mojej
Tak astat 300. Maszyna kloc fest. Z wałem daszkowym. Łącznik hydrauliczny bardzo pomaga w użytkowaniu Szczególnie na polach z górkami i skłonami.
Dzis sie wezme za przestawianie.
Dzwoniłem do producenta tolmet. Poradzili żeby przestawić talerze po kilka cm na boki na regulacji. Dziś się pobawię i zrobię testy.
Na skos jazda u mnie odpada. Jedno pol długie wąskie. A inne bardzo nieregularny kształt i krzywe.
Tak z fabryki przyjechała...
Pierwszy raz robiłem nią rzepaczysko. W polu tego nie przestawię bo za dużo śrub i wal ciężki. Trzeba chwilę się pobawic w garażu.
Na sciernisku po pszenicy tego nie widac...
Panowie co może być powodem że talerzówka nie wycina całkowicie badyli na rzepaczysku? Stoi tego sporo.
Próbowałem różne głębokości, szybciej wolniej...
Mam możliwość przesunięcia całej belki z talerzami w prawo i lewo o kilka cm. Może to by pomogło? Tak mi sie wydaje ze przedni i tylni talerz jest dokładnie jeden za drugim, a nie na przemian...
mam po soi siane 3 odmiany. Wszedzie szedł command - 0,15L, pendimetalina - 1L (4setka) i metrybuzyna 0,35kg (7setka).
A odiany Artist, absint i Ponticus. Nie widziałem zadnych problemów. Wszystko siane po talerzówce tylko.
Ja dostałem już z 2 albo 3 tygodnie temu. Też szok...
Przez epuap czy w biurze?
Ja staram się przez epuap robić co się da I mam wrażenie że idzie to jakoś szybciej wtedy
Panowie powiedzcie macie może przyczepy 12t nominalne? Ile wchodzi na taką rzepaku? Pszenicy laduje ponad 13. Ale rzepaku nie wozilem nią jeszcze...
A mam trochę problem ze sprzętem żeby na raz pomieścić całości i myślę pożyczyć jedną pakę.
Dzięki.
Raczej nie. Szczególnie że od lasu mam całkowicie zielony...
Ale nie mam tyle przyczep żeby na raz wykosić więc pewnie za tydzień ruszę to co suche a reszta później jeszcze.
U mnie też znowu ma padać parę dni