Panowie jak u was z zachwaszczeniem w pszenicach?
U mnie pszenice siane po kukurydzy, opryskane expertem + toscana + dff czyściutkie.
Działki siane po soi w talerzówkę, pryskane quelex complete pack + dodałem jeszcze dff, wydawało się ze pola czysciutkie, a teraz wyłazi miotła, przytulia i proso...
Przytulie planuje poprawić Fluroksypyrem 1l/ha (200 g sc.) czy cos innego byście radzili zastosować żeby było bezpiecznie?