Odmiana nazywa się Mendoza.
Siana po soi 120 kilo/ha ( w sumie przez przypadek bo źle ustawiłem siewnik)
Na tą chwilę wygląda że bedzie to najładniejszy lan tyle że ta septorioza...
A co do regulacji to też mój błąd bo poszło tylko 0,5l ccc zamiast litra. I teraz w lepszych miejscach ma 120cm wysokości a w gorszych z 80.
Oby wystala
Z kolei na działce po kukurydzy sialem ja 15 listopada. W bardzo ciężkich warunkach. Mokro i zimno już było. Szpilki dopiero w styczniu się pokazały. Wyglądała biednie. Dostała saletry to nadrobiła. Ale jest już dużo niższa. Może 60-70 cm