I u mnie wczoraj oczyściłem i zworkowałem. Wyszło 1080kg z 65 arów co daje wydajność 1,6t/ha a można by przyjąć trochę więcej ze względu na place bez łubinu.
Odmiana Oskar, jeśli chodzi o nawożenie to jedynie kreda na jesień, chwasty Trinity, metrybuzyna, raz tebu. Działka zasobności niskie, pH 6,2, V klasa ziemi.
Jeśli chodzi o koszenie kosiłem swoim kombajnem który kupiłem w tym roku, przez te zielone łodygi strasznie cierpiał na sieczkarni brałem po pół hedera. Na sam koniec kapnąłem się, że mogłem przestawić noże to by było mu lżej a były podciągnięte na maxa do słomy zbożowej. Jeśli chodzi o straty to tylko tyle co zabieraki na ślimaku wyrzucały przed siebie pojedyncze sztuki.
Wystawiony po 2zł i na ten moment to może i leżeć do wiosny nie zamierzam spuścić z ceny.