forestrider18

Members
  • Ilość treści

    103
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

9 Neutral

O forestrider18

  • Ranga
    Zaawansowany

Ostatnio na profilu byli

458 wyświetleń profilu
  1. Belcanto, 4a/b i liborius w miejscu wieloletniej drogi. Na prawo od słupa też było na ukos jeżdżone, poodcinane jak od linijki. Niektóre rośliny odżyły po deszczach, większość nawet się nie wykłosiła i takie mega porażone wszystkie w tych miejscach. Po żniwach znowu głębosz (przydał by się spych z tymi zębami z tyłu 😅) i rzodkiew oleista może coś rozluźnią 🙆
  2. Tadeus jaki by nie był to cieszy oko 😉
  3. Panowie może ktoś wytłumaczyć w końcu jak to jest z tym kwitnięciem i wyrzucaniem pylników kiedy można a kiedy nie pryskać? Żyłem w przekonaniu, że gdy wyrzuca pylniki nie można pryskać i trzeba czekać aż skończy wyrzucać i wtedy można pryskać zaległe T2/T3?
  4. Siany 6 kwietnia lada chwila zakwitnie może nawet i jutro. Dziś poszło 150g tebu i aby do żniw 😉
  5. Ja czekam aż skończy wyrzucać pylniki. W planie Tebu i protio.
  6. Po prostu zbyt małe doświadczenie 😉 W T1 szło od 0,3 do 0,5l windsara.
  7. Byłem wczoraj zobaczyć jak sytuacja na polach gdzie miałem trudności z wjazdem z N1 i ziemia w ścieżkach spękana okrutnie. T2 zrobione tylko na tadeusie i jednym kawałku belcanto które było siane najwcześniej i belcanto mi trochę przypaliło a Tadeus nic. Azoksy + tebu siarczan i windsar. Czekam na deszcz, czym polecieć ewentualne T2/T3? Protio 150g + 200g Tebu?
  8. A czy ktoś prowadził eksperymenty z głęboszem i podeszwą płużną na takich V klasach? Ja mam działkę właśnie V klasa, stok południowy i w dwóch miejscach przebiegała dzika droga na kopalnie gdzie jeździły 4 ośki. W miejscu drogi są już takie wypaleniska miejscami jak u kolegi wyżej. A ogólnie od jakichś dwóch tygodni się już odznaczało na tle reszty a dziś to już dramat. Głęboszowałem to przed siewem ale to 60siątką to nie szło urwać i trzeba było spłycać bo nie było uciągu i też w wielu miejscach po prostu nie wchodził głębosz 🙆. Na reszcie pola się jeszcze trzyma dość dobrze. Podglebie to kamień wapienny. Z T2 na tej działce które miałem robić w poniedziałek ale się nie wyrobiłem rezygnuje z wiadomych względów - deszcz prognozowany pod koniec przyszłego tygodnia 🥺
  9. Dzisiaj w końcu doczekał się oprysku na oprzędzika.
  10. Dzisiaj atakuje liboriusa, południe świętokrzyskiego.
  11. Byłem dziś i zauważyłem, że żółkną mi pierwsze dwa liście. Reszta ok ale jakby trochę wigoru stracił, wilgoć jest na większości pola. To normalne czy rozwija się grzyb? Nie pryskałem jeszcze na robaka bo znalazłem raptem parę sztuk nadgryzionych, może korzenie podgryzają? Wgl można się prześlizgnąć bez oprysku na robaka? Edit: Materiał siewny nie zaprawiany.
  12. U mnie w Tadku też ości się pchają i też widziałem już pojedyncze wychodzące kłosy, klasa ziemi obojętna (od III do V) i wczoraj na szybko wieczorem robiłem T2. Belcanto dopiero flagowy wychodzi, liborius flagowy na zewnątrz jak się dzisiaj uda to wieczorem prysnę a belcanto w przyszłym tygodniu. Czyli jest coś na rzeczy z tym Tadeusem bo wszystko siane w ciągu dwóch dni, końcem września.
  13. Groch w fazie trzech wąsów, można jeszcze pryskać benzem?
  14. Jeśli dawałem doglebowo metrybuzynę to mogę jej użyć do poprawki?
  15. Też myślałem o czymś dolistnie tylko uznałem, że saletra da "więcej korzyści". A może mocznik w oprysku i wtedy jakieś Marko i mikro elementy? Przy t1 około 6 kwietnia szło 2kg dr green.
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj