U nas jest taki problem w 255. 2 lata temu oś że szpilkami zjadła frez żeliwny kosza satelit. .poszły nowe łożyska, oś ze szpilkami, kosz satelit(igiełki łożysk, małe satelitki i ten tryb w środku zostały stare) , simeringi, pół księżyce, korki. . Po wymianie oleju zauważyłem opiłki. Rozebraliśmy a tam kosz żeliwny. ręką zeszedł z ośki, a Wciskaliśmy go prasą 50 ton. Mało tego, ten większy tryb wewnątrz zwolnicy lekko wy piłował oś że szpilkami. Co zrobiłem nie tak. 😫 Dodam, że jest brak luzów na kole i hamulce działają bardzo gwałtownie.
A co jeśli schodzi to ręką? 🤔