Nie przekręcam, chłopak uważał, że trzeba zejść z kosztów i produkować po 20gr. Jak na razie nie jest milionerem. W moim przypadku na opasie jest ok tysiąca do przodu to teraz ile sztuk trzeba sprzedać rocznie żeby fajnie się żyło. Ziemia umnie po 70tysi. Na wiosnę kupuję drób może z tym będzie lepiej ekowariatów nie brakuje.