Nikt nie mówi o zarobku tylko o tym żeby ta truskawka była cały sezon i była do jedzenia i na przetwory .
Masz typowo miejskie podejście, posadzę parę krzaczków na działce a potem i tak kupuję truskawki bo zarosły, nie wyrosły, poginęły,wyschły itp .
koledze posadziłem tak z 800krzaków sadzarką w różnych terminach owocowania i jakoś nie narzeka że ma za dużo tych truskawek a truskawka ładnie mu rosła bo chociaż nie pryskał od grzyba to podlewał , nawoził jak trzeba , skosił
Z tego co pamiętam to już raz próbowałeś szczęścia wiosną i poszedł pług