W kraju mamy 9 mln emerytów i rencistów i 16,4 mln pracujących ale w tym jest ponad 0,9 mln cudzoziemców i 0,5 mln pracujących emerytów. Co daje raptem góra 24 mln Polaków osiągających dochody z pracy/emerytury/renty. Na Polskim Ładzie nie skorzystają osoby nie płacące PIT już teraz - rolnicy (1,8 mln), pracujący do 26 roku życia jeżeli nie prowadzą działalności ( ok 1,8 mln), osoby z dochodami poniżej 8 tys PLN rocznie (emeryci/renciści "groszowi", pracujący na częściowych etatach, umowach-zleceniach, nieregularnie, podejmujący pierwszą pracę pod koniec roku - co najmniej 0,5 mln). Razem 4,1+ mln. Teraz ci co stracą na Polskim Ładzie: "liniowcy" prowadzący działalność gospodarczą - wszyscy, ok 0,8 mln, większość z pozostałych prowadzących działalność gospodarczą - ok 1,2 mln, etatowcy przekraczający próg ulgi dla klasy średniej - ok 1,5 mln, emeryci ze świadczeniami powyżej 4,8 tys PLN brutto - ok 0,7 mln. Razem ok 4,5 mln. Do tego jeszcze dochodzą przypadki szczególne: samotni rodzice tracący na braku możliwości wspólnego rozliczenia się z dzieckiem, emeryci mający na utrzymaniu uczące się dzieci do lat 26 (brak możliwości odliczenia ulgi na dzieci ). Finalne liczby wyglądają więc mniej więcej tak: na 24 mln 4,1 mln nie zyskuje nic, 4,5 mln traci a zyskuje nie 18 mln a 15,4 mln - z czego część dosłownie grosze. Ponad połowa zyskujących to emeryci/renciści...Dodatkowe straty Polski Ład spowoduje podbijając inflację - dokładanie emerytom i słabiej zarabiającym oraz dociskanie pracujących i przedsiębiorców sprzyja dalszemu wzrostowi cen. Dzięki temu tegoroczna waloryzacja emerytur znowu będzie poniżej inflacji co może dla wielu zjeść zysk z Polskiego Ładu...