Komuś chyba doniczka spadłą na głowę... i nie była to doniczka plastikowa
UE szykuje regulacje, które mają wycofać plastikowe doniczki produkcyjne z rynku. Nie będzie więc można kupować kwiatków czy roślin w doniczkach plastikowych. Są małe lekkie, tanie, po prostu praktyczne ale będą zakazane. Nie jestem jakimś zagorzałym zwolennikiem na każdym kroku opakowań plastikowych, ale akurat doniczki to bodaj ostatnia rzecz której bym się czepiał.
Niestety unijni biurokraci zamiast zająć się prawdziwymi problemami, sami generują kolejne dla milionów obywateli UE. Kolejny kosztowny i absurdalny pomysł, zamiast uzdrowienia sytuacji w europejskiej gospodarce. Tyle ważniejszych spraw, ale UE jak nie zajmuje się ideologią jak narzucanie nam czym ma być małżeństwo, czy zakrętka ma być stale przymocowana do butelki, czym możemy ogrzewać nasze domy, czym podróżować... chcemy normalnie żyć, a nie realizować chore sny unijnych patourzędników.