Trzy dni temu rządowa TVP zorganizowała zabawę sylwestrową dla 30 tysięcy osób. Nie było straszenia Deltą, nie było straszenia Omikronem. Był przekaz: bawcie się i tańczcie podczas Sylwestra Marzeń, którego Polakom zazdrości cały świat. A dziś przekaz jest następujący: wszyscy zarażą się Omikronem; kto się nie szczepi, ten umrze; szykujcie się do lockdownu. Władza odkręciła śrubę na Sylwestra, żeby Jacek Kurski mógł dać ludowi igrzyska, a teraz władza przykręca śrubę, żeby ludowi w głowach się nie poprzewracało od tej zabawy. Marchewka i kij, kij i marchewka. I tak od dwóch lat. A wirus jak był, tak jest nadal i pozostanie bez względu na to, czy rząd zamknie galerie, teatry, stoki, lasy, szkoły i „inne takie miejsca”. Jedyną metodą pokonania pandemii jest pozbycie się tych, który terroryzują ludzi walką z pandemią.