Tolerowanie durnoty doprowadza zazwyczaj do tego że durnota przejmuje pałeczkę i zacznie zwalczać zdrowe zasady.
Ja nikomu nic nie narzucam, do wiary nikogo nie można i nie wolno zmuszać, ale uważanie pedalstwa za zdrową zasadę czy małżeństwa jednopłuciowe, czy jakieś inne niezdrowe durnoty, no to przepraszam, ale trzeba być nieźle porąbanym żeby dawać ciche przyzwolenie, bo to jest po prostu chore.