Ludzie dzisiaj w swej głupocie, nie są wstanie nawet sobie wyobrazić wojny, a wtedy nie będzie nic, sklepy opróżnione w dzień dwa, brak paliwa, gazu, prądu, zero internetu, nie ma w krótkim czasie gdzie ugotować w większości, czym się zagrzać i giną te laleczki i pi*dusie.
Tylko ugotuj dużo, bo ci się zwalą z miasta i to bez zaproszenia.