Jaka układanka popytowo podażowa to zwykli złodzieje i tyle ! A co do kontraktów to największe dziadostwo jakie może być i nie wmawiaj że jest to coś dobrego i że można na tym zyskać bo zazwyczaj traci się na takich kontraktach i polski rolnik o tym wie i żadnych kontraktów na zboże czy rzepak nie podpisuje. Cały zachodni rynek to tylko myśli jak tu zarobić a że na kontraktach na płody rolne dobrze się zarabia to wymyślają kontrakty.