Raport z pola. 3 tyg po 2lisciennych( goltix 2l+ danubis 0,2l- ale na ok. 1,2ha) i 2tygodni po 1lisciennych ( lablador 2,5l).
- maly rdest(podczas pryskania max 2cm) spalony doszczetnie
- duzy rdest( podczas pryskania ok 5cm) na poczatku ladnie zbielał, byla nadzieja ale finalnie wygral i sie smieje ( juz wiem ze podczas koszenia bedzie dramat w tych miejscach)
-Maruna,chaber idzie do gory w najlepsze( dol przypalony ale gorne pietra buduje i nic im nie jest)
- komosa wystrzelila z nienacka, tydzien temu jej nie widzialem ( przeoczylem?) a dzis goruje lubin
- chwastnica ( byla mala) spalona az milo
- perz i samosiewy zboz - zaczelo brac dolne liscie- jest nadzieja, choc zboza widze wykloszone juz.
- choinka ( pomimo wapnowania kreda na jesieni, doglebowki, poprawy widac ze walczy- bieleje ale idzie do gory i na boki
- nowa dzierzawa, lubin piekny, niski jak wszystko w okolicy, ale gesty, zdrowy- biore z tego pola material siewny dla siebie na kolejny rok,
W innych miejscach planuje zmianowanie- pszenzyto ozime i jeczmien jary z kwalifikatu ,potem w kolejnych latach bede zamienial pola.
Obserwuje sasiada karo obok ( bez śor od poczatku) to chociaz mysle ze nie beda sie ze mnie smiac we wsi ze " prysko co tydzien, piniundz wydaje a uja widac".
Jutro wjezdza grzybowka ( 125g tebu +75g azaksy ) bo juz choc lubin maly zaczyna kwitnac powoli. Beda ciezkie zbiory w tym roku- wiekszosc w pol łydki . Zasile jeszcze siarczanem magnezu po kwitnieciu juz.
Co na strąka dac? Mangan?
Fotorelacja:
Sasiada:
Sasiada2: (2x to samo foto dalem xd)
Tu dramat:
Dramat2( moje):
Od lasku sosnowego- " przepałek"
To samo pole z drugiej strony:
Nowa dzierzawa:
Nowa dzierzawa2: