no jak każda pszenica raz da lepiej raz gorzej ostatnie lata akurat na plus plon był w granicach 10t na niektórych kawałkach nawet lekko ponad 10t w tym roku raczej rewelacji nie będzie w tym tygodniu będę ją kosić to zobaczymy co tam wyjdzie ale jak dla mnie fajna perspektywa żeby sobie żniwa troszkę w czasie rozłożyć
pewności nigdy nie masz no chyba że kupisz sobie nowy i wtedy wiesz ile nim zrobisz ;-) po stanie tego ciągnika i po tym że dostaje na niego gwarancje jestem skłonny uwierzyć w ten przebieg
no cena dosyć wysoka bo 460 tys. netto ale w tej cenie mam wliczona wymianę wszystkich filtrów i olejów kalibracje skrzyni i regulację zaworów wymianę wszystkich uszkodzonych elementów z tego co jeździłem po handlarzach oglądałem takie modele które kosztowały 350 tys. to już bardzo zmęczone były chociaż młodsze od tego co kupiłem pietras892 w tych moich fendtach są silniki deutza i nie narzekam tak że myślę że ten też jeszcze posłuży
ten ma dopiero 3800 godzin potwierdzone rocznik 2013 przywieziony z Niemiec do tego dostałem gwarancje jak na nowy traktor na 200 godzil lub pół roku
brany z Agropol Jarych
fendt ma zrobione 8400 godzin z awarii to raczej pierdoły takie jak czujnik cisnienia na skrzyni, rozrusznik, pompa wody, siłownik na tylnym podnosniku i chyba więcej nic się nie działo aktualnie jestem w trakcie poszukiwania kolejnego fendta
yaro_1 dolnośląskie już nie raz tak robiłem i były lata że ta pszenica siana w grudniu sypała lepiej od tych wczesniej sianych a było tak że tylko trochę słabiej zależy od roku
yancent sialismy na dwa zestawy w tym samym czasie pola oddalone od siebie o 100 metrów ta sama obsada nawożenie i ochrona wszystko było robione tak samo na obu kawałkach