jak się nasłucham ilu rozwodników i rozwódek mam w pracy i okolicy to się odechciewa tym bardziej że oczekiwania większości kobiet przerastają moje możliwości , więcej rozczarowań i rozstań niż szczęśliwych małżeństw, jedni się rozwodzą bezdzietnie , inni o urodzeniu jednego czy 2 dzieci , lepiej te FWB co cebul hołdował bo poruchasz ile wlezie a sie nie rozczarujesz