przy tych godzinach to już dawno będzie po gwarancji , jak sie nauczy ogarniać samemu to nie wyda na serwis a ty musisz na kilkukrotnie większym areale ryć by komuś dać na sobie zrobić ,
znajomy do ciągników 200+ i sieczkarni nie bierze serwisu i jakoś to chodzi u niego pomimo że sprzęty brane nowe były i gwarancję przeżyły bezawaryjnie i koszty eksploatacji go tak nie zjadają mogąc sobie na nie pozwolić przy mniejszym areale i wielkości hodowli
ile dzierżaw oprócz tego ?