stoje do kasy w Dino , w kolejce stoi babka przede mną , sie okazało że to pracownica sklepu ,trzyma sie za bolący bark i gada do koleżanki na kasie że rozładowała 5 palet towaru , przed płaceniem poprosiła jeszcze o 0,2 żubrówki
to na pewno nie blacha jak w kablach rozruchowych
one nie będą mieć mocy delkarowanej tylko proporcjonalnie niższy prąd pocierają wraz ze wzrostem napiecia zasilającego by mieć stałą moc bez względu czy instalacja na 12 czy 24v
co cie miało trafić ? wygrałeś z chorobą to 2 młodość musisz przeżywać
u nich dużo rekwirowanego a że na dezynfekcje tyle nie idzie to jest na uzytek własny
warte , pmma ryflowane wokół diód i nie bedzie oślepiać jak będziesz przy ich świetle chodzic wokół ciągnika po zmroku, waży sporo ale dla mnie zyska na wartości jak sie zesra i zrobie unboxing
gwarancję przeżyją o ile masz na nie dowód zakupu i bedziesz trzymał czytelny przez 2 lata
jak wyrzucisz dowód zakupu to bardziej niż pewne że polecą szybciej
chodzi mi tylko o przesuszanie gleby , zaorzesz na zimę to ziemia się uleży do wiosny i będzie zbierać wodę w postaci w jakiej by ona nie była o ile będzie a wiosenna orka tylko przesusza jeszcze robiona przełomem kwietnia/maja
jak bieżnię z obudowy wyjmie to jeszcze obudowa posłuży tylko uszczelke nową dać pod pokrywkę i zobaczyć czy kalamitka dobra i smar idzie , no i czy pokrywka obudowy nie zmaltretowana
ośka i kalamitka suche , dlaczego mnie o nie dziwi ?
co to za śrutownik ? jak to z drugiej strony wygląda ? paski klinowe zdjeli?
jak sie dałoby kątówką podejść to zeszlifować bieżnię wewnętrzną w jednym miejscu żeby kulki powyciągać i oprawa wylezie
i rury
znajomy budował mając koło 35 lat więc jak ktoś ma parcie to dobrze przed 40 sie ogarnąć z budową i osiągnąć pełną obsade
to jeszcze zależy czy przodkowie nie próżnowali w przeszłości i w przyszłości będzie jeszcze z nich pożytek