wiesz ja jestem z pokolenia które pamięta ciężkie czasy i biedę na wsi i nigdy godziny nie strajkowalem ....teraz mamy wspaniałe czasy i rolnictwo poszło sporo do przodu i naprawdę się chce popatrzeć na gospodarstwa ..ci co stękali dalej stękaja i nikt na to nic nie poradzi bo takim zawsze wszystko nie pasuje...przykro mi ale ja mam gdzieś ich wieczne problemy ...
ja nie siedzę i wszystkie obowiązki muszę wypełnić i nie udaje że mnie nie dotyczy to co wszystkich nas obowiązuje ...skoro ja sobie radzę bo muszę to dlaczego inni maja wywalone i tylko kwiczą ....mnie to nie obchodzi i nie zamierzam strajkować bo komuś sie nie chce b mu coś się nie podoba
proszę bardzo niech strajkuje
dla mnie są wspaniałe czasy ,wspaniałe możliwości i kolosalny postęp ... duży komfort który daje oczywiście wiele satysfakcji z prowadzenia gospodarstwa i nigdy bym nie chciał cofnąć sie do lat 80/ 90