Ja żeby takiego mieć, a nie wydawać fury kasy kupiłem tego odsadka z fotki obok. Ojciec arden francuski jakieś 170-250-32 i 1100 kg, a matka ardenka szwedzka 163-235-28 i 950 kg. Gdybym szukał ogiera to pewnie śledziłbym gratke i olx albo dzwonił bezpośrednio do właściciela ogiera który mi się podoba i pytał czy nie chce sprzedać.
Zależy na co kto patrzy i co dla kogo znaczy konkretny. Ja osobiście nie lubię jak ogier ma wygięty kark, tłusty jest tak, że się buja na nim a nogę ma jak zapałka.
Raz, że to było miesiąc temu (nie wiem jak jest teraz), a dwa że ROTEX (bo pewnie o tej firmie mówisz) zawsze dobrze płacił, ale jednego źrebaka nie będę wiózł taki hektar do skupu.
Ostatnio sprzedawaliśmy ogierka 14 mcy bez rodowodu to dostaliśmy 9,2 zł. Ale to był źrebak typowo mięsny (cienka noga, zakryte żebra, szeroki przodem i rów przez plecy i zad). I kupował eksporter, a nie handlarz bo on to wiadomo - swoje musi zarobić
Mówiąc u Nas to chodzi Ci chyba o cene za kg (bo tylko ona jest inna w każdym regionie), a jeśli chodzi o ceny za sztukę to takie jak w całym kraju - wejdź na olx czy alegratkę i wszystko będzie jasne
Myślę, że wystarczyło by wiedzieć jak głęboko stoją i doliczyć to ile ta górna rura jest od stołu paszowego i wyszedłby mniej więcej ich wzrost. Ładne sztuki, wesołych Jarku
Oczekiwania spełnił jak najbardziej, zobacz tylko jak się rozwinęła ta roczna klaczka, z poprzedniej fotki. Na stajni mam jeszcze dwa ogierki po nim i teraz urodziła się pełna siostra roczniaczki. Ogier miał jeden wielki minus - skłonność do grudy. Codzienne mycie nóg to dość mozolne zajęcie, gdyby nie to stałby jeszcze 2-3 sezony spokojnie, bo z kryciem nie miał problemów, potomstwo dobrej jakości no i z charakteru był super, a tak musimy wozić klacze po 30-40 km, bo bliżej nie ma dobrego ogiera
Ochwacić to i owsem można konia, serio. Sami mamy zamiar wprowadzenia kukurydzy w przyszłym roku o ile dziki nie popsują planu Tak, szykowany na ogiera - będziemy musieli z nim jechać na aukcję za Warszawę (bo to arden). Ojciec Naszego ogierka to 170-250-32 i jakieś 1100 kg, matka 163-235-29 i jakieś 950, jakby kogoś interesowało, także myślę że powinno być ok. Czystych ardenów jeszcze nie mieliśmy, dopiero będą, ale zbyt jak z każdym innym pkz-em.Wystawiasz na gratkę i dzwonią, jak się komuś podoba to bierze. Ogiera deresza sprzedaliśmy, chyba w 3 tygodnie
Konkretnie chciałeś iść w sztumskie i mieć klacze dotacyjne, czy kryjesz sztumskimi ogierami bo takie są w okolicy? My teraz kupiliśmy 6 mies. ardena polskiego, a koni mamy 10 Swoją drogą karmisz tylko owsem i sianem czy coś dodatkowo?
Czyli po siwym. Jeśli p. Andrzej zostawia tego karego Tunela, którego uznał niedawno to polecam kryć nim Nie trzeba być z okolic Łasku czy Pabianic, żeby znać ogiery na terenie województwa. Jestem z okolic EZG