Skocz do zawartości

Darek8787

Members
  • Postów

    514
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Darek8787

  1. Chciałbym się odnieść do wcześniejszych wypowiedzi kilku z Was na temat ogólnych wad etatu czy sytuacji pracownika u Janusza biznesu itp. Otóż macie rację że takie sytuacje mają miejsce częściej niż rzadziej. Lecz jest sposób by się przed tym uchronić co wiem z własnego doświadczenia. Po pierwsze należy znaleźć pracę którą się lubi i w czym się czujemy że nabieramy wiatru w żagle i będziemy z radością się rozwijać. Dodatkowo zawód musi być odpowiedzialny i w miarę trudny, taki żeby szkolenie na fachowca trwało minimum rok do dwóch lat (czyli np. większość zawodów technicznych) sam widzę u siebie w pracy jak słabo traktuje się osoby wykonujące proste czynności do których przeszkolą pracownika w tydzień a jak rozczulają się nad fachowcami od np. maszyn CNC czy spawaczy którzy sami wszystko potrafią. Taki fachura ma co chce a jak trzeba zostać dłużej czy zrobić coś trudnego to kasę sypie prywaciarz. To jest kierunek sukcesu na etacie - wysokie umiejętności w trudnym zawodzie, wieczny rozwój ambicja do bycia lepszym odpowiedzialność i zaangażowanie. Szef Janusz nawet jak się nie przyzna to bardzo szanuje takiego pracownika, no chyba że szef-debil na maxa to co innego. Mając takie umiejętności możemy z dnia na dzień przejść do lepszej pracy jak nam źle z szefem. I w ten sposób można zarabiać sporo więcej niż średnia krajowa pensja, nie być niewolnikiem pracodawcy tylko szanowanym pracownikiem i jeszcze pole obrobić (jak autor tematu , który wspomniał że daje mu to przyjemność) tak jak i mi daje to przyjemność. Nigdy w życiu nie czułem że ciężko to pogodzić, mam czas na wczasy, weekendowe wyjazdy, imprezy, czas dla rodziny. Nawet czasami się nudzę tak po prostu. W zasadzie nie oddałbym ani ziemi ani pracy. Gdybym miał zwierzęta (znam temat, rodzice mieli krowy) na 100% też byłbym wypalony. Każdy widzi to inaczej - to zrozumiałe. Pozdrawiam i życzę autorowi tematu znalezienia tej właściwej drogi
  2. Mam pytanie : w tym roku na pszenicę ozimą wysiałem 300 kg saletrosanu 26 jak tylko dało się wjechać w pole w marcu i na początku kwietnia 250 kg saletry została mi jeszcze dawka 200 kg saletry dać ją pod kłosa czy podzielić na teraz i pod kłosa? ziemia klasy 3b celuję w przynajmniej 8 ton z ha dodatkowo nawożenie dolistne azot i mikro jest. który sposób z tą saletrą lepszy?
  3. Taka kontrola na miejscu to tylko potwierdza zakupy czy czegoś więcej należy się spodziewać ?
  4. dokładnie, dadam że nie tylko w MGR ale nawet jak brałem na maszyny (bez żadnych dotacji) preferencyjny kredyt w banku spółdzielczym to nie mogło być nawet złotówki zaliczki przed złożeniem wniosku o kredyt skoro arimr dopłaca do odsetek. wszelkie dotacje muszą w ich mniemaniu stanowić efekt zachęty a jak wcześniej bym zamówił to warunek byłby niespełniony.
  5. w kvernelandzie belka hosa na 3 w kuhnie na 2 zerknij na ich stronie lub ulotce w pdf fajnie widać amazone też ma na 2 belka q-plus, krukowiak phx na 2 razy i bury hx 2 razy
  6. Nie, standardowy Rauch MDS 18.2 na hydraulice.
  7. Tak, liczy się to co masz w tym roku w dopłatach do obliczania SO wyjściowego.
  8. Wizualnie to niestety nie tak łatwo zobaczyć na żywo. Widziałem Krukowiaka Heros 1000l na PHX 15m bo znajomy ma i pod koniec czerwca zobaczę u dealera Kuhn Omnis bo zamówili pod klienta. Reszta na razie lipa bo rzadko ludzie zamawiają zachodnie zawieszane głównie ciągane idą a dealerzy sobie na głowę nie biorą maszyn rzadko kupowanych. Jakby taki był to bym na drugi koniec Polski pojechał żeby zobaczyć i "dotknąć" wykonania. Ubolewam że przez covid nie ma targów gdzie bym sobie pooglądał. Z samego internetu najbardziej podoba mi się Kverneland iXter A bo jest taki płaski i przez to blisko ciągnika a nie jak Krukowiak 1300 taka beczka jajowata dużo dalej ma środek ciężkości no i podoba mi się system składanie belki w Kverneland i to że jest lekka bo aluminiowa. Za to Kuhn wydaje mi się najprostrzy w budowie przynajmniej na pozór co jest plusem i mam rozsiewacz nowy Kuhn/Rauch to widzę że w każdym elemencie jest super wykonany jakościowo. Podsumowując widzę że zachodnie są około 10-15 tysięcy droższe czyli z dotacją faktycznie około 5-7 tyś co powiduje że raczej kupiłbym zachodni.
  9. Wycena KUHN Omnis 1000 l 15m belka ze stali ocynkowanej składana w X - rozwadniacz - komputer dawka od prędkości jazdy (KUHN) - pełna hydraulika - szybkosprzęg do tylnego TUZ ciągnika - głowice 3 rozpylaczowe - pompa lepsza 165 l osprzęt ARAG, pompa włoska (handlowiec nie był pewny jaka) katalogowo 103 tyś netto po rabacie na dziś 81 tyś netto za 1200 litrów 78,5 tyś za 1000 litrów
  10. ja ostatnie 3 lata daję 0.9l i czekam naprawdę do późna aż w okolice połowy maja żeby wszystko wylazło może ktoś powie że źle robię ale zawsze wyczyściło wszystko
  11. ja skupiam się na tym że nie mam żadnej to wiadomo że wyjaśnienie prościej zrobić. Jak się tak nasłuchałem od firmy doradczej to widzę że czesto te uzasadnienie musi po prostu trafiać do człowieka z agencji a napisać można wszystko nie ma utartych schematów. można pójść choćby w ekonomike transportu do skupu że na raz dwiema taniej czy też czas odbierania od kombajnu bo pogoda nie pozwala nigdy zmłócić w czasie. Lub że jedna może jest w transporcie a na drugą trzeba sypać inne zboże itp. Powiem Ci że mają fantazję co niektórzy doradcy zwlaszcza tacy co się z arimr wywodzą i na swoje poszli twierdzą że mają swoje sztuczki i dostaniesz prawie wszystko co chcesz, większość z nich zapewnia że wiedzą oni już co wymyślić.
  12. no ok ale co jeśli popryskam po tym terminie i w dzień ciepło a w nocy np. +2 stopnie. czy liczy się to aż tak bardzo jeśli za dnia było by ciepło a tylko w nocy poniżej +5 ? już wówczas nie zadziała?
  13. Panowie planuje pryskać Mustangiem Forte jak rozumieć z etykiety ze minimalna temperatura 6 dni po zabiegu to +5 stopni chodzi tu o dzień czy również o nocną czyli że cała doba minimum +5 stopni przez 6 dni?
  14. jak komuś w agencji coś nie odbije to przejdzie. ja po konsultacjach z doradcami składam na 12 ton na 24 ha roślinnej. nie mam innej przyczepy. argumentujesz miedzy innymi tym zeby dopasować przyczepę do mocy ciągnika itp. jak masz ciągnik około 100 KM lub więcej to pasuje. do 8 ton 70 KM starczy różne są sposoby argumentacji ale na 43 ha raczej masz pewne że dostaniesz.
  15. może masa i większa o około 1000 kg ale gabaryt prawie ten sam co Arion 450 wg. danych technicznych 444 cm ma jeden i drugi a rozstaw osi 450 ma 253cm a 510 ma 256cm jedynie wyższy jest ponad 20 cm promień skrętu praktycznie taki sam i tak się zastanawiam teraz gdyby dociążyć 450-stkę to wychodzi prawie na to samo co 510 czy jestem w błędzie?
  16. Z ostatnich dni: Krukowiak Heros 1000 l 15 m belka PHX wyposażenie: Rozwadniacz boczny, dysze płuczące, filtry sekcyjne, oświetlenie LED belki, Komputer Bravo 180S plus elektronika sterowania hydrauliką, głowice 5 pozycji cena 63500 netto katalogowa przed rabatem Krukowiak Heros 1300 l 15 m belka PHX (ten model już ma inny kształt i lepiej wkomponowany rozwadniacz itp.) wyposażenie identyczne jak ten powyżej a dodatkowo: szybkosprzęg do agregowania z TUZ ciągnika cena 71500 netto katalogowa przed rabatem Kverneland iXter A10 1000 l 15 m belka HOSA aluminiowa wyposażenie: pompa 150l, płuczki zbiornika, potrójne głowice, oświetlenie belki LED, komputer flowmate control ze sterowaniem elektrycznym belką, jakiś system płukania i napełniania belki, rozwadniacz boczny, cena 85500 netto katalogowo przed rabatem Co sądzicie o belce wykonanej z aluminium? to zaleta i niska masa czy wada i słaba stabilność i ciężko pospawać jak się uszkodzi? Na minus dla Kvernelanda że taki model nie ma możliwości zamówienia szybkosprzęgu do agregowania z TUZ ciągnika. Ma go iXter B, model o oczko wyżej i pewnie sporo droższy. Krukowiaka każdy zna pompa włoska COMET reszta ARAG Kverneland pompa włoska Bertollini elektrozawory są TEEJET a dysze ARAG w najbliższych tygodniach postaram się wrzucić tutaj Hardi Master, Amazone UF, Kuhn Omnis i może Bury perkoz Max dla porównania.
  17. zauważyłem że w ciągnikach jak ze wszystkim jest ładny folder że niby promocja dobry wypas i cena a jak co do czego to jeszcze sporo rzeczy brakuje dzisiaj raczej potrzebnych i wychodzi minimum 10-15 % więcej. Ale dzisiaj to każdy produkt tak ma czy to ciągnik czy samochód aby przyciągnąć klienta na okładkę folderu...
  18. Raczej dobre ceny macie na te Valtry G105-115 kilka postów wyżej, ja tylko zagadałem ile taka to powiedzieli że G105 amortyzacja ośi i kabiny TUZ przedni z obciążnikiem i ogólnie dobrze wyposażona ale napewno nie na full to tak wstępnie rzucili koło 300 tyś netto
  19. ja już łącznie z trzech źródeł słyszałem ze ma być dodatkowa kasa (niepotwierdzone info oczywiście, bardziej plotka) Ale jeden z doradców powiedział mi że w ministerstwie poważnie ten temat rozważają by dać 300 tyś na obszar d, główny powód to wzrost cen sprzętu chcą wyrównać siłę nabywczą tych 200 tyś zł sprzed lat. Oczywiście są to tylko konsultacje i mogą nie dać lub dać dopiero w nowym budżecie. Osobiście uważam że to jeszcze bardziej napędzi podwyżki u dealerów i zaraz wyjdzie na to samo że 300 tyś nic nie znaczy... przeciętny rolnik jedynie na dodatkowe 100 tyś się zadłuży
  20. z Polskich to raczej tylko Krukowiak mnie interesuje co innego kupić bez dotacji a co innego z dotacją wtedy można sobie pozwolić na flagowy Polski produkt lub nawet zagraniczny. Bez dotacji sam rozważałem niedawno Tol-met itp. na full wyposażeniu bo jednak około połowa ceny niż Krukowiak. Ale jakość napewno jest dużo gorsza wystarczy spojrzeć a co dopiero użytkować. Wracając do tematu zagranicznych w najblizszym czasie poodwiedzam dealerów i ustalę kto produkuje osprzęt w poszczególnych modelach plus oczywiście ceny i specyfikacje i podzielę się w tym temacie, może ktoś też jest tym zainteresowany:)
  21. Szkoda że przez tego covida wszystkie większe targi odwołane, pojechałby człowiek dotknął, obejrzał, zapytał i widział na oko jak to jest wykonane. A tak to tylko handlowcy którzy czasem niewiele wiedzą o produkcie i foldery reklamowe. Kupowanie kota w worku a kasa nie mała...
  22. słyszałem już nie pierwszy raz że Hardi robi wszystko po swojemu jeśli tak jest to rzeczywiście odrzuciłbym tą ofertę i poszedł w kierunku większej popularności osprzętu jak Kuhn, Kverneland czy Amazone jak mój przedmówca wspomniał. Jak dostanę dokładne wyceny to podzielę się nimi na forum wtedy się okaże ile co kosztuje i jakie za i przeciw.
  23. Dziękuję za wszelkie opinie. Chciałbym jeszcze aby wypowiedział się ktoś kto ma porównanie w kosztach utrzymania i podstawowej eksploatacji opryskiwacz Polski vs. zagraniczny. Czy to prawda że za cenę np. pompy do Hardiego można kupić cały opryskiwacz taniej marki typu Tolmet, Biardzki itp?
  24. Trzeba tylko podkreślić że Biardzki a Krukowiak to jak dzień do nocy. Jestem ciekaw jak z trwałością właśnie tych "lepszych" krajowych jak Krukowiak czy Bury
  25. Witam, Planuję zakup pierwszego opryskiwacza "z prawdziwego zdarzenia" do tej pory używałem Biardzkiego 600/15 na ręcznym zaworze i ręcznej belce. Moje rozważania dotyczą wyboru pomiędzy Krukowiakiem Heros 1000l belka PHX 15m z Bravo180 (wyposażenie pod agencję) koszt około 65 tyś zł netto zależy co by jeszcze dobrać lub co odjąć a innymi opryskiwaczami, które jak się okazało aż tak strasznie cenowo nie odstają od niego jak myślałem. Nie mam jeszcze szczegółowych wycen ale ze wstępnych rozmów Kverneland iXter A10 15m belka handlowiec powiedział mi 10 tys zł netto drożej, handlowiec od Hardi Master 1000l/15m mówi że podobne pieniądze jak Krukowiak, Kuhn Omnis 1000l/15m nie znam ceny jeszcze ale się dowiem. Wszystkie z komputerem. Sprawa polega na tym, że te dodatkowe pieniądze, szczególnie przy zwrocie 50% z PROW nie są jakieś duże zwłaszcza że opryskiwacz byłby u mnie dłuuugie lata może i 15-20 lat bo obszarowcem nie jestem. Obawiam się czegoś innego i tutaj prosiłbym o opinię użytkowników, czy taki zagraniczny opryskiwacz potrafi wygenerować takie koszty utrzymania po latach że można pójść z torbami? Jakiś osprzęt, dysze, ewentualna awaria pompy czy elektrozaworów? Te koszty utrzymania to dla mnie ważniejszy czynnik niż cena zakupu. Podsumowując: Wystarczy mi Krukowiak, ale jeżeli macie doświadczenie że zagraniczne go przeżyją o wiele lat i przy tym awarie to rzadkość, to wybiorę zagraniczny bo w perspektywie może wyjść taniej mieć jeden na 20 lat niż np. dwa tańsze co około 10 lat. ( a ceny maszyn rosną i z dotacjami też później nie wiadomo...) Proszę o opinię użytkowników
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v