No i co z tego że mnie na to stać
Czy to powód żeby tracić pieniądze bez sensu
Pamiętasz co pisałem o strajkach, i teraz sam powiedz gdzie ja kłamałem
Ale już dobra chłopy są jakie są, ale dilerzy też tam podpuszczali, zachęcali, w kupie siła itd
I co jest, dzwonie a oni że na dotacje
I weź wytłumacz teraz miastu strajki i liczbę i kwotę złożonych wniosków
Bo o finansowaniu to wiemy obaj że większość będzie za bankowe
Ale wiemy też że jak za bankowe to i drożej, a więc stać
I widzisz, tym sposobem choć nie strajkuje to muszę tłumaczyć miastowym gdzie mają rację a gdzie się mylą