@Mrówka9438
Rozumiem że masz sprzęt i areał do zrobienia siana na zimę, pastwiska i budynek inwentarski, bo bez tego będzie słabo...
Założenie: 10 % brakowania, 30% krów zasuszonych, wydajność średniorocznie 15l/dzien/szt (nie wiem ile od białogrzbiety można uzyskać, ale raczej nie mniej)
Wychodzi średnio 6 szt dojnych/ miesiąc czyli ponad 2,5 tys l/miesiąc
Średnio 0,8 cielaka od szt na rok co daje 7 cielaków na rok
Dopłaty do ras zachowawczych 1600 zł/ rok (chyba)
Do mleczarni tego mleka raczej nie sprzedasz (za mało) w grę wchodzi sprzedaż bezpośrednia lub przetwórstwo. Przy jednym i drugim osiągniesz minimum 2zł/l
Czyli z mleka słabo licząc 5tys zł/mc z dopłat ww. 1,2 tys zł/mc
Druga strona równania: koszt żywienia średniorocznie 2 tys zł/mc (pasze, wyprodukowanie siana) , serwis, obsługa i inne 300 zł/mc
Wychodzi circa 4 koła na miesiąc zarobku. Do tego można doliczyć dopłaty bezpośrednie i dobrostan jak pastwiskujesz (no i jakieś 4 byczki rocznie na sprzedaż )
Więc bez skrajnych wypadków losowych da się wyżyć. Ale:
godzisz się na uwiązanie piątek-świątek i niedziela, jesteś w stanie sprzedać lub przerobić 90l mleka (to jakieś 18 kg żółtego sera ), masz podstawową wiedzę o krowach i produkcji dobrego, czystego mleka.
EDIT
in minus jeszcze koszt zakupu/kredytu za te 10 szt białogrzbiet