Parę sezonów wstecz rozsiałem N1. Spadł śnieg za parę dni i wszystko fajnie zadziałało. A kto potem to już było widać spóźnienie, po roztopie ciężko wjechać. Jeśli było by można to ja ruszam z wysiewem saletrosanu. Przymrozić może równie dobrze w połowie maja. Niby wir polarny jest taki, że u nas luty ładna pogoda, to będzie szybciej czy wolniej ale wegetowało