Do każdego gatunku jest inna szczepionka. Jeżeli na polu co jakiś czas pojawiają się strączkowe nie jest konieczna. Jak nie było raczej w ostatnich latach to dobrze jest dać. Zaprawiać krótko przed siewem raczej. Dwa jeżeli nie masz dobrego odczynu to i tak nie wiele da bo większość zdechnie
Perhydrol to woda utleniona. W odpowiednim stężeniu można użyć do działania interwencyjnego. switch/luna/pictor raczej bym stosował trochę później niż po posadzeniu
Jak powycofują substancje to siłą rzeczy będzie przejście na biologiczne. Co do delii to nawet w którejś agronomii mówili że to nie działa jako pełna ochrona. Delia stwarza niekorzystne warunki dla śmietki przez co ją ogranicza. Nie jest w stanie jej wyeliminować a jedynie ograniczyć. Na tym to polega
Stosuję u siebie. Środek jest biologiczny. Nie powoduje że będziesz miał z zasady problem z głowy. On ją ogranicza ale nie spowoduje że będziesz miał sto procent czysto.
Nie pamiętam co tam dokładnie mówił przy tiofanacie ale świat nie kończy się na zbożach
Co do nawozów zależy od regionu kraju i gleby. Niektóre tematy warto rozrzucić jeśli warunki pozwalają
Temat mało ekologiczny ale spalając gałęzie dostarczyłeś łatwo przyswajalne składniki w popiele. Najbardziej żyzne gleby to te z popiołów wulkanicznych
Pro punkty raczej masz za zakup określonego pakietu np zboże standard. Nagrody są fajne, mechaniczne albo dziecku czy komuś np konsola
Może się mylę ale zrozumiałem że np za zboże standard czyli 15 punktów możesz odebrać zestaw 10l inputu i 10 fandango
odżywka to jest do włosów
Makroskładniki czasami i w ilościach niby małych ale dostarczonych dolistnie robią różnicę. Np wczesną wiosną jak rusza wegetacja wjeżdżając z nawozem o wysokiej koncentracji fosforu dajesz roślinie zastrzyk energetyczny. Takiego red bulla Pobudzasz ją do aktywacji korzeni i do rozwoju. Aplikacja dolistna jest kilka razy bardziej skuteczna od doglebowej. Nie służy zapewnieniu składników a raczej stymulacji. Proleaf to nawóz robiony przez Adob. Pełny chelat
Od kilku lat uzywamy. W Proleaf masz dwa surfaktanty w cenie i antypiane. Zawsze bardzo dobrze się miesza przez jego neutralne pH. T0 to plus nawóz z dużą koncentracją fosforu, T1 może być sam a na T2 używam cynkophosu.
Do litra inputu możesz dodać 0,15 proqinazidu
Niewiadomo o co chodzi no to chodzi o pieniądze
Za coś zachodniego w dobrym stanie trzeba było szykować miliony monet. Ten był za te same pieniądze co i sampo. Plus dla mnie że części w razie co na miejscu w ludzkich pieniądzach. Fakt że super na sitach jest ułomny. U mnie rzadko kiedy pszenica spada poniżej 9+ więc jest mu ciężko. Ten się trafił bardzo dobrze zadbany, z tego co pamiętam chyba dwóch mechaników go miało. Sampo był zbyt mały i zbyt delikatny. Ten ma 2500 godzin i fajnie utrzymany. Nie mniej nie nastawiamy się że będzie u nas na długi czas. W tym roku dostanie komplet nowych opon, kilka nowych części i będzie doprowadzony do stanu perfekt
Zależy jaka będzie wiosna
Jak trzeba szybko na siłę siać to lepszy większy. Ja raz jedno pole 3512 spróbowałem i od tamtej pory forterra. Szybko, wygodnie i jak mokrzej to nie ryje
Klasyfikacja gruntów w Polsce często jest mało dokładna. Gdzieś widziałem ciężką glinę jako 6 u jednego z użytkowników. Jeżeli ziemia jest w kulturze to ta 5tka powinna być dla jasnego dobra. Kwestia uregulowanego odczynu, zasobności. Wyżej było że ziemia raczej przepuszczalna więc dla tytoniu dobra.
Musiałbyś mieć totalny piach. Jak nie to fosfor przemieści się kilka cm, potas też raczej nie ucieknie poza zasięg korzeni. Na jesieni możesz rozsiać zwykły PK, do wiosny chlor się wypłucze, wiosną dodasz połowę K w formie siarczanu